Zapalenie rozścięgna podeszwowego.

Witaj w klubie

mam to samo od pamiętnego Grand Prix Warszawy 5 czerwca, gdzie zrobiłem 39:17 kosztem zapalenia rozcięgna. Niestety trzyma mnie do dzisiaj . Byłem dzisiaj 2 raz u ortopedy i cytuję co mi powiedział:
1. są zastrzyki, ale nie polecam – to ostateczność i właściwie stosuje się przy ostrodze (czyli jak ścięgna są już tak przykurczone, że „wyciągają” sobie trochę kości, do której są przyczepione – tak powiedział )
2. przepisał mi laser, magnes i DD (nie wiem co to)
3. nie chłodzić tylko ocieplać – moczyć w solance
4. miękkie obuwie – to mówili obaj ortopedzi zgodnie
5. wkładki pod pięty – sa takie kupiłem dzisiaj shola nazywają się „wkładki na ostrogi piętowe” - takie z dziurą w środku - chodzi o to, aby ciężar ciała opierać na zewnętrzu pęty odciążając ścięgna
6. nie biegać – jeżeli muszę coś robić – jeździć na rowerze

 

ból pięty - "ostroga"

Tak Świerszcz dobrze to opisuje, ale w rzeczywistości ostroga bardzo rzadko wystę[uje, najczęściej jest to enezopatia, degeneracja , stan zapalny, częściowe uszkodzenie rozcięgna podeszwowego, najczęsciej na skutek wadliwie ustawionej piety tzn nadmiernej koslawości-hiperpronacji. trzeba zrobić USG rozcięgna i RTG guza pietowego. Sterydóe napewno nie bierz 3x. Najważniejsze jest :rest, poprawa bhomechaniki- wkładki supinujące- (zapraszam do nas), nauka prawidłowego ustawiania stopy, rozciaganie łydki, płaszczkowatego, rozcięgna, zginaczy kolana, rozluznianie poeięzi, masaż poprzeczny, masaż kostką lodu, wzmacnianie prostowników stopy, ćwiczenia propriocepcji

ból pięty - "ostroga"

Cytat: Tak Świerszcz dobrze to opisuje, ale w rzeczywistości ostroga bardzo rzadko wystę[uje, najczęściej jest to enezopatia, degeneracja , stan zapalny, częściowe uszkodzenie rozcięgna podeszwowego, najczęsciej na skutek wadliwie ustawionej piety tzn nadmiernej koslawości-hiperpronacji. trzeba zrobić USG rozcięgna i RTG guza pietowego. Sterydóe napewno nie bierz 3x. Najważniejsze jest :rest, poprawa bhomechaniki- wkładki supinujące- (zapraszam do nas), nauka prawidłowego ustawiania stopy, rozciaganie łydki, płaszczkowatego, rozcięgna, zginaczy kolana, rozluznianie poeięzi, masaż poprzeczny, masaż kostką lodu, wzmacnianie prostowników stopy, ćwiczenia propriocepcji



Ruda, a wiesz coś może na temat plastrowania rozcięgna? Jakie to mają być plastry i gdzie je przyklejać?
słyszałem że jest taka metoda, ale ciężko jest znależć coś więcej na ten temat,

Pięta.

Cytat: Coś ostatnio zaczyna mnie boleć centralnie, od spodu pięta lewej nogi. Co to może być?

Cytat: To chyba trzeba operowac.

Przypadki wymagające interwencji chirurgicznej zdarzają się raczej rzadko.

Nie panikuj. Może to zwykłe stłuczenie, może jakiś stan zapalny rozcięgna podeszwowego. Wystąpienie ostrogi piętowej można potwierdzić badaniem RTG stopy, bez tego nie ma co stawiać diagnozy. Spróbuj zimnych okładów a do butów możesz wsadzić żelowe wkładki amortyzujące.

 

Pięta.

Cytat: Ryszard N. napisał(a): Coś ostatnio zaczyna mnie boleć centralnie, od spodu pięta lewej nogi. Co to może być?

Cytat: To chyba trzeba operowac.

Przypadki wymagające interwencji chirurgicznej zdarzają się raczej rzadko.

Nie panikuj. Może to zwykłe stłuczenie, może jakiś stan zapalny rozcięgna podeszwowego. Wystąpienie ostrogi piętowej można potwierdzić badaniem RTG stopy, bez tego nie ma co stawiać diagnozy. Spróbuj zimnych okładów a do butów możesz wsadzić żelowe wkładki amortyzujące.
Cały czas biegam używając wkładek FORMOTHICS. Tępy ból środka pięty połączony jest zwykle z kłuciem z tyłu, powyżej pięty. Ale myślę że jak nie ustąpi to pójdę prześwietlić.

Ostroga piętowa?

LifeGuard. Ja co prawda nie jestem ta ruda, ale problem ostróg piętowych jest mi nieobcy. Po pierwsze, jeśli dotykasz tej narośli i ona jest ruchoma to na pewno nie jest to ostroga. Sprawdź to lepiej stojąc gołą stopą na twardej nawierzchni. Jeśli czujesz wyraźnie dyskomfort, to pewnie to ostroga.
Sama mam tą przypadłość i pojawiła się nie z powodu wieku, ale ciężkiego, wieloletniego treningu. Tysiące wybieganych kilometrów na asfalcie, betonie czy tartanie zrobiło swoje. Wielu biegaczy ma taki problem. Mogą tu jedynie pomóc odpowiednio dobrane wkładki do butów. Słyszałam także, że można je "rozbijać" ultradźwiękami (chociaż tego nie mogę na 100% potwierdzić, bo nie wiem czy dobrze zapamiętałam).
Najlepiej iść do ortopedy. Gorzej, jeśli robi ci się ona tylko pod jedną piętą, bo wtedy jedna noga minimalnie staje się "dłuższa". Wówczas zmienia się położenie miednicy i za jakiś czas (jeśli będziesz intensywnie trenował) możesz zauważyć zmiany w sposobie poruszania. Idąc dalej tym tropem - zmienia się ustawienie kręgów w kręgosłupie itd. Oczywiście nie chcę cię straszyć, ale lepiej skonsultować się z lekarzem i zaradzić zawczasu ewentualnym kłopotom.
Pozdrawiam

Murzynek Bambo

Kiedys babci zrobiły sie ostrogi pietowe (takie narosla kostne, ktore utrudniaja chodzenie starszym osobom) i dziadek poszedł do sklepu ortopedycznego kupic jej specjalne wkładki do butów. I mowi do sprzedawcy:- bo prosze pana moja zona ma strzemiona. Jakos sie dogadali, ale dopiero po chwili, bo sprzedawca długo milczał, dziadek mowił, ze wygladał, jakby go przeraziło to żądanie wkładek.
To zdarzenie jest autentycznie, a widzisz Pasztet, ja do mojej babci zawsze taka podobna byłam. Tak sobie czasem mysle, ze te ostrogi i strzemiona w jakis (mentalnie dziwny) sposob mogłam odziedziczyc...
tym odpłyniętym wątkiem usmiecham sie tez do Animki

Komentarz do artykułu Uraz Rozcięgna Podeszwowego. Koniec Bi

Ten artykuł powinni przeczytać wszyscy lekarze ortopedzi,nie wszyscy potrafią leczyć pacjenta.Miałem dokładnie taki sam problem-ostry ból w pięcie i diagnoza ostroga piętowa.Leczony byłem typowymi metodami ultradzwięki,leser i leki przeciwbólowe.Po kilku wizytach ciągle to samo nic tylko leki przeciwbólowe i diagnoza typowych znachorów a nie lekarzy specjalistów-nie biegać,ale jak mam biegać jak podczas zwykłego chodzenia pojawiał się ból.Po każdej wizycie po minie lekarza widziałem że nie ma zielonego pojęcia co robić dalej i jeszcze jedna wizyta a chyba dostałbym morfinę .W końcu żeby "nie palić za sobą mostów" nie poszedłem na kolejną wizytę a pojechałem do lekarza sportowego.Trochę to kosztowało ale opłacało się,dostałem opisz ćwiczeń,wkładki do obuwia i problem bólu zniknął.Po kontuzji pozostał tylko ślad na pięcie(widoczne uwypuklenie).Trochę mam jednak żal do ortopedy że nie skierował mnie od razu do lekarza sportowego(u mnie w mieście nie ma żadnego) tylko próbował leczyć mimo braku doświadczenia w tych sprawach.To też chyba ostrzeżenie dla innych-uprawiasz sport,w razie kontuzji idz do lekarza sportowego.

ostroga piętowa +

Ostroga piętowa czyli tzw. zespół bolesnej ostrogi piętowej (calcar calcananei ) jest to choroba przyczepów: rozcięgna podeszwowego oraz mięśni - odwodziciela palucha i krótkiego zginacza palców do wyrostka przyśrokowego guza piętowego.
Dotyczy to osób zazwyczaj starszych oraz biegaczy którzy przeciążają struktury miękkie powodując narastanie tkanki kostnej.
Leczenie polega na odciążeniu guza piętowego odpowiednią wkładka ortopedyczną mogą to być wkładki z otworem w miejscu przylegania pięty z wkładką lub wkładki żelowe, ciężkie ale skuteczne.
Stosowana jest również fizykoterapia ( masaż wirowy, diatermia krótkofalowa, ultra dźwięki najlepiej na podłożu Fastum ketaprofen świetnie działa p/bólowo i p/zapalnie ) no i oczywiście niech lekarz przepisze ci leki p/ bólowe i rozkurczowe w przypadku duże bolesności.
Powodzenia w leczeniu.

Dolegliwości stóp

Ja także mam płaskostopie kóre zawdzięczam ostrogom piętowym.Powinnam nosić wkładki które odciażają pięty ale także takie na płaskostopie.Tylko jak połaczyć obydwie naraz.Z ćwiczeniami i rozciaganiem stopy u mnie tez nie bardzo bo kiedy próbuję stopę rozćwiczyć to dopada mnie taki tępy ból pięty ze wytrzymać nie mogę.Prawa stope mam spuchnieta od paru miesiecy,byłam u lekarza i okazało się ze mam zapalenie sciegien a na pytanie co mam z tym zrobić(nie potrafie kupić obuwia bo wszystkie na mnie za ciasne)rozłozyła bezradnie ręce.Narazie to pomagają tylko tabletki przeciwbólowe.Czasami podłanczam masaz do stóp na wode i troszkę to pomaga.

Dolegliwości stóp

Przyczyną powstania ostrogi piętowej jest przewlekły stan zapalny toczący się w okolicy pięty (dokładnie - rozcięgna piętowego), który jest spowodowany podrażnieniem włókien nerwowych tej okolicy, przewlekłym przeciążaniem więzadeł lub zapaleniem pochewek ścięgien. Jeśli stan zapalny trwa długo, w okolicy pięty tworzy się dziobata narośl kostna, tzw. ostroga, która jest widoczna na zdjęciu rtg. Powstaniu ostrogi towarzyszy ból okolicy pięty, na początku tylko podczas długiego stania, później w trakcie siedzenia, a nawet w spoczynku.

Aby stwierdzić istnienie ostrogi, należy wykonać zdjęcie rentgenowskie. Leczenie nie jest łatwe. Zaczynamy od noszenia obuwia amortyzującego nacisk pięty na podłoże oraz specjalnych wkładek odciążających piętę. Gdy okaże się to nieskuteczne, możemy skorzystać z zabiegów fizykoterapeutycznych, np. jonoforezy, laseroterapii, ultradźwięków. W celu złagodzenia bólów stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, np. Diclofenac, Majamil, Profenid.

Niestety, jest to choroba przewlekła, a leczenie wymaga cierpliwości ze strony pacjenta.Wiele osób decyduje się na zabieg chirurgiczny.
Decyzję o leczeniu operacyjnym lekarz ortopeda podejmuje zazwyczaj wtedy, gdy ostrogi są duże i bardzo dokuczają. Pomimo zastosowania zabiegu operacyjnego nie ma jednak gwarancji powstrzymania procesu zwyrodnieniowego, a dolegliwość może się odnawiać.

Bole ostrogi piętowej

Stasznie cierpię z powodu bolesnej pięty, prawdopodbnie jest to ostroga (pięta nie jest wybita), testowałam już zabiegi fizyko-terapeutyczne - znikomy skutek, wkładki do butów i nic nie pomaga!! Mam 40 lat i nie wiem jak sobie z tym poradzić Pomóżcie

Wkładki, inserty

Cytat:wkładki nic nie dają mogą być nawet porwane



Hmmm uwielbiam posty, w których wypowiada się ktoś kto chyba nie zetknął się nigdy z tematem

Kupiłem na wakacjach Salomony, modelu nie pamiętam (jakiśtam numer seryjny a la X21478715S czy cośtam takiego), buty do biegania w terenie teoretycznie, ale naprawdę świetne - przyczepność, lekkie i przewiewne, ale nie takie kruche na jakie wyglądają, zapięcie jednym pociągnięciem kevlarowej (ha, jak to fajnie brzmi ) linki, ogółem fulwypas.
Mają świetną amortyzację, taką, że nawet z ostrogą piętową (bosą stopą wystarczy że za mocno stanę na płaskiej ziemi i już mi puchnie) jakotako mogę ćwiczyć.
Podeszwa podeszwą, ale bardzo duża w tym zasługa WKŁADEK.
Są to oczywiście wkładki firmowe, znaczy się kupiłem buty razem z nimi więc nie wiem czy można je wymienić, ale są świetne - normalne wkładki po pewnym czasie się "ubijają" lub przecierają, i nie dość że przestają oddychać, to jeszcze przestają amortyzować.
Ale te wkładki to istna rewelacja, zachowały do tej pory swoje właściwości, naprawdę czuć KOMFORT w tych butach, one po prostu tłumią wstrząsy i są integralną częścią systemu amortyzującego. Czuć ogromną różnicę, gdy się je wyjmie.

Ale jak pisałem, nie wiem czy można je kupić - bardzo możliwe, że producenci wolą, by od razu kupić nowe buty, więc nie umożliwiają wymiany poszczególnych ich części ;/

Cóż, popatrz na stronach dobrych firm oferujących buty do BIEGANIA, chodzi mi o długodystansowe bieganie (tam podkładki są naprawdę ważne), może tam będą jakieś porządne, i nawet jeśli nie masz buta tej firmy to pewnie po rozmiarze jakoś się z grubsza dopasuje (a resztę obetnie ).

PS.
Cytat z opisu wkładek, do którego link podał autor tematu:

"Używane w ciągu ostatnich 7 lat przez niezliczoną ilość sportowców z takich lig zawodowych jak: NBA, NHL, MLB, NFL, "

NHL... Hmmm chyba jednak te wkładki to tylko podpucha

Dolegliwości stóp

Cytat:Ja narazie biorę tabletki coxtral,pomagaja.A moje pięty nadaja się do operacji-tak powiedziała pani doktor.Ale ja się na to nie piszę.Pomijajac że lekarze nie bardzo lubią to robić,bo piety nie bardzo chcą się goić a i po operacji nie jest powiedziane ze nie odrosną i to jeszcze gorsze niż były poprzednio.Kazali mi jak najmniej chodzić.Ale jak to zrobić gdy mam nadwage i ruszać się trzeba.I tak źle i tak niedobrze.



Witam Goldi. Bardzo Ci wsółczuję, sama nie mam problemów z ostrogami piętowymi. Oto troszkę wiadomości na temat ostróg. Mam nadzieje, że będą pmocne w zrozumieniu problemu. Otóż przyczyną powstania ostrogi piętowej jest przewlekły stan zapalny toczący się w okolicy pięty (dokładnie - rozcięgna piętowego), który jest spowodowany podrażnieniem włókien nerwowych tej okolicy, przewlekłym przeciążaniem więzadeł lub zapaleniem pochewek ścięgien. Jeśli stan zapalny trwa długo, w okolicy pięty tworzy się dziobata narośl kostna, tzw. ostroga, która jest widoczna na zdjęciu rtg. Powstaniu ostrogi towarzyszy ból okolicy pięty, na początku tylko podczas długiego stania, później w trakcie siedzenia, a nawet w spoczynku.Aby stwierdzić istnienie ostrogi, należy wykonać zdjęcie rentgenowskie. Leczenie nie jest łatwe. Zaczynamy od noszenia obuwia amortyzującego nacisk pięty na podłoże oraz specjalnych wkładek odciążających piętę. Gdy okaże się to nieskuteczne, możemy skorzystać z zabiegów fizykoterapeutycznych, np. jonoforezy, laseroterapii, ultradźwięków. W celu złagodzenia bólów stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, np. Diclofenac, Majamil, Profenid. Niestety, jest to choroba przewlekła, a leczenie wymaga cierpliwości ze strony pacjenta i lekarza. Ostrogi można leczyć na wiele sposobów, czasem jedynym wyjściem jest operacja, ale zmiany mają tendencję do nawrotów.

Leczenie zimnem:
Należy przygotować woreczki wypełnione kostkami lodu ew. woreczki ze specjalnym żelem do zamrażania (Cold-Pack). Te ostatnie osiągają niższe temperatury - 12st C, nie wolno ich stosować bezpośrednio na skórę! Aby uniknąć odmrożeń podłożyć cienki, najlepiej bawełniany podkład. Utrzymujemy woreczki aż do rozmrożenia lodu.

Z użyciem zimnego ręcznika. Zmoczony i wykręcony ręcznik bawełniany umieszczany w zamrażalniku. Okład z ręcznika utrzymujemy w chorym miejscu do rozmrożenia lodu (ok. 5 minut). Zabieg można powtarzać kilka razy dziennie.

Masaż kostką lodu. W pojemniku np. po jogurcie zamrażamy wodę z włożoną do niej szpatułką. Trzymając za wystającą z kostki lodu szpatułkę masujemy chore miejsce. Zabieg ten jest szczególnie przydatny w leczeniu bolesnego napięcia mięśni, podrażnień mięśni w następstwie nadmiernego wysiłku, w entezopatiach (łokieć tenisisty, ostrogi piętowe), bólach kolan. Zabiegu masażu nie wolno stosować na okolicę żylaków, zwłaszcza w przypadkach przebytych zapaleń żył (inne zabiegi chłodzące są dopuszczalne).

Co "zawdzięczamy" szpilkom?

Uwięzione w ciasnych czółenkach czy uniesione na zbyt wysokich obcasach, stopy nie mogą swobodnie się poruszać. Nic dziwnego, że wtedy zaczynają chorować. Jak więc przyjść im z pomocą?

Kobiece stopy są delikatniejsze i słabsze niż męskie. Często więc odmawiają posłuszeństwa. Wprawdzie problemy nasilają się zimą, gdy przez cały dzień nosimy zakryte buty, ale na złą kondycję stóp pracujemy jednak cały rok. Seksowne, wysokie szpileczki z wąskim noskiem, które wysmuklają łydki, to początek kłopotów.

Nasze stopy są bowiem przystosowane do chodzenia płasko po ziemi, piasku czy mchu (wtedy ich zagłębienie miękko przejmuje ciężar ciała i wycisza drgania podczas każdego stawianego kroku).

Tymczasem w modnym i nie do końca wygodnym obuwiu naturalne amortyzatory są przeciążone i przepracowane. Dlatego u ponad połowy kobiet po czterdziestce rozwija się tzw. zespół stopy wrażliwej. Takim terminem ortopedzi nazywają kilka różnych przypadłości sprawiających ból przy poruszaniu się (należą do nich m.in. halluksy, ostrogi piętowe czy modzele). Wiele z nas cierpi na kilka schorzeń równocześnie (bo jedno zniekształcenie pociąga za sobą kolejne). Niekiedy są one wyjątkowo uciążliwe i wymagają nawet interwencji chirurga.

Ponadto w miejscach, w których stopa jest zdeformowana, naskórek nadmiernie rogowacieje, a po jakimś czasie twardnieje, łuszczy się lub pęka. Kiedy zaczyna chorować również skóra, konieczne staje się leczenie także przez dermatologa.

Skorzystaj z pomocy ortopedy

Wąskie szpileczki to główny, ale nie jedyny sprawca kłopotów ze stopami. Sprzyja im również nadwaga. Ze schorzeniami stóp częściej borykają się te kobiety, których mamy czy babcie także na nie cierpiały.

PALUCH KOŚLAWY

Nazywany też halluksem, tworzy się, gdy duży palec zagina się ku pozostałym, pierwsza zaś kość śródstopia uwypukla. Tymczasem jest to jeden z najważniejszych punktów podparcia na stopie (dźwiga ciężar ciała). Aby wszystko działało bez zarzutu, tworzące go kości powinny być ustawione w linii prostej, duży palec zaś musi mieć przestrzeń z przodu i z boku (wąskie buty nie pozwalają mu swobodnie się poruszać). Kiedy tylko zauważysz, że paluch zaczął niepokojąco się wyginać, od razu podejmij środki zaradcze. W przeciwnym razie powstanie bolesna narośl. Często jest ona zaczerwieniona, bo dodatkowo dochodzi do zapalenia stawu. Halluks boli więc i podczas chodzenia, i po zdjęciu butów.

Co powinnaś robić

Co powinnaś robić. Koryguj wadę. Na całą noc lub na kilka godzin dziennie zakładaj aparat korekcyjny Marcin (to szyna z przytwierdzoną skórzaną pętlą obejmującą halluks; kupisz ją w aptece lub sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym). Przywraca prawidłowe ustawienie palca, kiedy zmiany nie są zaawansowane. Stosuj go też przy dużym halluksie, bo szybko przynosi ulgę i zapobiega pogłębianiu się wady. Cena ok. 27 zł.

Osłaniaj halluksy. Służą do tego piankowe nakładki albo plastry (dostępne w aptekach). Chronią wypukłe miejsce przed uciskiem buta i spowodowanym nim bólem oraz zapobiegają twardnieniu skóry.

Wkładaj między palce separator. Takie elastyczne kółko (zwane także klinem) delikatnie odpycha paluch od innych palców i prostuje go.

W zakrytych pantoflach separator możesz nosić cały dzień. Kosztuje od 6 do 12 zł.

Rób kąpiele solankowe. Używaj soli do kąpieli lub specjalnej do stóp: w misce wody rozpuść 5 łyżek soli (możesz dodać szklankę zaparzonej lawendy, melisy albo rumianku) i zanurz nogi na 15 minut. Taka kapiel rozluźnia mięśnie, więc ból szybko ustępuje.

To ważne!

Bywa, że jedynym rozwiązaniem jest operacja palucha koślawego. Podczas zabiegu odpowiednio ustawia się kości dużego palca i śródstopia, a następnie zespala je specjalnym drutem (wyjmuje się go po kilku tygodniach, gdy wszystko zrośnie się prawidłowo). Usuwa się też bolesną narośl na kości.

PŁASKIE STOPY

Chodzi tu o tzw. płaskostopie poprzeczne, które w przeciwieństwie do podłużnego, zwanego platfusem, pojawia się wtedy, gdy nosimy buty na wysokich obcasach. Z tego powodu, że pięta jest zbyt wysoko uniesiona, przeciążone są kości drugiego i trzeciego palca. Wówczas utrzymujące je mięśnie słabną, a naturalne wysklepienie stopy zapada się. Pierwszym sygnałem jest nieprzyjemne palenie podeszew z przodu. Kiedy ból pojawia się nawet przy chodzeniu w płaskich butach, a poniżej drugiego i trzeciego palca masz na skórze zgrubienia (modzele), możesz być pewna, że płaskostopie poprzeczne już się rozwinęło. Wada ta sprzyja również tworzeniu się halluksów.

Co powinnaś robić

Zacznij nosić peloty. Są to miękkie poduszeczki z piankowego tworzywa, najczęściej w kolorze ciała (możesz je mocować do wyściółki buta lub wkładać do rajstop czy skarpetek). Dzięki odpowiedniemu kształtowi podpierają one przód stopy. Peloty trzeba zacząć nosić, gdy tylko pojawią pierwsze symptomy płaskostopia poprzecznego. Profilaktycznie, aby zapobiec powstaniu wady, wkładaj je do butów na wysokich obcasach. Pelota kosztuje od 10 do 15 zł.

Stosuj wkładki do butów. Mogą mieć kształt pełnej podeszwy albo podpierać tylko przednią część stopy (w tym miejscu wkładki mają wbudowaną pelotę). Można je kupić gotowe, dostosowane do wielkości nogi, albo wykonać na zamówienie w punkcie ze sprzętem rehabilitacyjnym. Od wewnątrz do wyściółki buta możesz też przykleić żelowe lub piankowe poduszeczki.

Codziennie rano i wieczorem ćwicz stopy. Wzmocni to mięśnie utrzymujące ich wysklepienie. Stań boso na podłodze tak, byś czuła, że ciężar ciała spoczywa na kościach pod paluchem, małym palcem i na pięcie. Nie unosząc palców i pięt, przyciskaj przód stopy do podłoża. W tym czasie noga w kostce pozostaje nieruchoma. Takie same ruchy wykonuj, leżąc i opierając stopy o kanapę lub ścianę. Każde ćwiczenie powtórz 30 razy.

OSTROGA PIĘTOWA

Powstaje w sytuacji, gdy tył stopy jest stale przeciążony. Dzieje się tak, gdy masz nadwagę czy intensywnie uprawiasz sporty wymagające biegania, np. jogging, tenis. Wtedy na skutek mikrourazów w okolicach kości pięty rozwija się stan zapalny. Jeśli trwa on długo (lub często nawraca), miejsce to ulega stopniowemu zwapnieniu i powstaje w nim kostna narośl. Sygnałem jest ból pięty, który najpierw pojawia się podczas chodzenia i stania. Potem dokucza już ciągle, nawet kiedy siedzisz i leżysz.

Co powinnaś robić.

Noś wkładki pod ostrogi. Są elastyczne i mają specjalne wgłębienie, co chroni pięty i spowalnia tworzenie się narośli.

Bywa, że przy zaawansowanych ostrogach trzeba chodzić w butach zdrowotnych ze sprężystą wkładką i amortyzującym wstrząsy obcasem.

Możesz zmniejszyć ból. Z reguły nasila się on, kiedy stopy są przemęczone.

Ulgę przynosi masaż lodem. Napełnij wodą pojemniczek, np. po jogurcie, i włóż do niego patyczek, ale tak, by jego koniec wystawał na kilka centymetrów. Po zamrożeniu wyjmij lód z pojemnika (chwytając za patyczek) i masuj obolałe miejsca kilka minut. Sięgaj też po leki przeciwbólowe i przeciwzapalne (np. z ibuprofenem).

To ważne!

Koniecznie wybierz się do ortopedy. Jeśli zmiany nie są zaawansowane, pomocna może okazać się fizykoterapia (np. jonoforeza, laseroterapia). Czasami konieczna jest operacja. Wykonuje się ją albo tradycyjną metodą albo artroskopowo (z pomocą mikrokamery i mikronarzędzi). Blizny po takim zabiegi są niewielkie i szybko się goją.

Wybierz się do dermatologa

Chociaż skóra na stopach jest cztery razy grubsza od tej na brzuchu czy plecach, wbrew pozorom nie jest mniej podatna na choroby. Łatwo ulega odwodnieniu, szybciej więc rogowacieje i często pęka.

ODCISKI

Nazywane też nagniotkami, tworzą się najczęściej na grzbietach palców, zwłaszcza małego. Z reguły winne są niewygodne buty, ale skłonność do nich bywa oznaką niedostatecznego ukrwienia czy cukrzycy.

Odciski są mniejsze niż modzele i mają w środku twardy rdzeń. Czasami bolą i to nie tylko wtedy, gdy je uciskasz.

Co powinnaś robić.

Chroń odciski przed podrażnieniami.

Zabezpieczaj je piankową lub hydrożelową poduszeczką, tzw. ortezą (kupisz ją w aptece). Łagodzi to ból w trakcie chodzenia. Usuwaj nagniotki. Zacznij od rozmiękczenia stwardnień, np. smarując je płynem czy żelem na odciski (możesz także przykleić specjalny plaster). Po kilku dniach nogi trzeba wymoczyć i zdjąć narośl wraz z rdzeniem. Jeśli odcisk jest duży, skorzystaj z pomocy chirurga.

MODZELE

To zgrubienia w miejscach, w których stopa naciska na podłoże. Nieustanie ugniatana skóra nie jest dobrze ukrwiona i stopniowo twardnieje. Modzele tworzą się poniżej dużego, małego lub drugiego i trzeciego palca.

Mają owalny kształt (bez rdzenia w środku). Czasami skóra wokół nich jest podrażniona i opuchnięta, a chodzenie sprawia ból.

Co powinnaś robić.

Regularnie ścieraj narastające zgrubienia. Przez kilkanaście minut mocz nogi w wodzie z odrobiną mydła. Gdy naskórek zmięknie, zetrzyj go tarką lub płaskim pilniczkiem. Możesz to zrobić również na sucho. Do tego niezbędny jest profilowany pilnik. Po zabiegu wygładź skórę pilingiem do stóp i natłuść kremem. Wycinaj modzele. Odnawiające się lub trudne do ścierania zgrubienia należy usunąć. Musi to jednak zrobić wykwalifikowana kosmetyczka lub chirurg. Skonsultuj się z ortopedą.

To konieczne, jeśli po usunięciu modzele odrastają. Przyczyną może być płaskostopie poprzeczne czy halluksy. Zgrubienia na skórze znikną, gdy skorygujesz wadę.

NASZ EKSPERT RADZI

Paweł Skowronek - lekarz ortopeda

O stopy warto się troszczyć, bo dzięki odpowiedniej profilaktyce można uniknąć uciążliwych dolegliwości. Szczególnie ważne są obcasy, które powinny mieć 3–4 cm. Wyższe mogą być noszone tylko od czasu do czasu i nigdy przez cały dzień. Buty do chodzenia na co dzień muszą być rzeczywiście wygodne. Twarda skóra czy tworzywo uciskają stopy. Pod żadnym pozorem nie wolno kupować pantofli, które trzeba „rozchodzić”. Stopom nie służy również trwanie przez wiele godzin w tej samej pozycji, bo przykurczone i zastałe mięśnie tracą elastyczność. Jeśli jest to możliwe, starajmy się jak najwięcej chodzić boso po nierównej powierzchni, np. po piasku czy trawie. W domu mogą to być grube dywany albo tzw. dywaniki fakira, z wystającymi elementami. Podobnie działa masaż podeszew na drewnianym wałeczku; warto na to wygospodarować kilkanaście minut każdego dnia.

Magdalena Ciupińska - dr n. med., dermatolog

Skóra na stopach będzie mniej podatna na różne choroby, jeśli zadbamy o to, by nie była nadmiernie stwardniała. Równie ważna jak regularne jej ścieranie jest dieta. Powinna być bogata w tłuste ryby oraz pomarańczowe i czerwone warzywa (zawierają one beta-karoten). Jeśli jednak naskórek zacznie już pękać, przynajmniej przez miesiąc należy zażywać preparaty z witaminą A i E.

Źródło: Claudia

Gdy pięty wołają o pomoc

Nierzadko mamy wiele zaległości w pielęgnacji naszych pięt. Ale nie tylko brak samodyscypliny i zaniedbania higieniczne są przyczynami naszych problemów z piętami. Po prostu ciągle je nadwyrężamy i nie umiemy ich „oszczędzać”.

Trudno się dziwić, ze ciągle mamy problem ze zorganizowaniem naszym piętom czasu na wypoczynek. Przecież każdego dnia prawie od samego rana do wieczora, jesteśmy dosłownie „na nogach”. Nadmiar obowiązków w domu, w pracy nie pozwala nam na dłuższe chwile odpoczynku w czasie dnia. Dlatego najczęściej o piętach zaczynamy myśleć przy okazji zbliżania się cieplejszej pory roku. Wtedy robimy to nie tylko z myślą o nadchodzącym urlopie, ale głównie z uwagi na to, że pięty w czasie letnim są bardzo widoczne. A przecież dobrze wiemy, że wtedy, gdy są zaniedbane, mają zrogowaciały naskórek, niestety także dość często pęknięcia, nie wyglądają estetycznie. A nam przecież zależy na dobrym wyglądzie, także naszych stóp, stąd wtedy najczęściej rozpoczynamy dopiero kurację. Tylko czy myśląc o pielęgnacji pięt powinniśmy kojarzyć tylko pory roku, podczas, których pięty wystawiamy na światło dzienne? A co z bolesnymi dolegliwościami powodowanymi pojawianiem się ostróg? One bardziej, niż szpecą, bolą i temu stanowi też trzeba zaradzić. Przecież pięty mogą cierpieć podczas całego roku, jeśli nie będziemy o nie właściwie dbać. A to nam właśnie powinno zależeć na ich dobrej formie, bo jakby nie patrzeć to pięty dzień po dniu dźwigają nasz ciężar i przy tym w ogóle nie narzekają.

Pękanie - problem tylko natury estetycznej?
Choć faktycznie zrogowaciały naskórek na naszych piętach nie należy do najprzyjemniejszego widoku, nawet, jeśli nasze ciało jest atrakcyjne i do tego modnie odziane, to niestety pięty pękają nie tylko z powodu zaniedbań higienicznych. Ta przyczyna jest jedną z najczęściej spotykanych, bo niestety nasze przyzwyczajenia bardzo często, trudno jest nam zmienić i o piętach przypominamy sobie tylko w czasie lata. Ale pięty pękają także z innych powodów. Gdy w naszym organizmie pojawia się niedobór witaminy A, on sam alarmuje nas właśnie w taki sposób o jej braku. Czasem jednak nawet dbałość o pięty i o właściwe dostarczanie organizmowi witamin nie wystarcza, bo nadmierną skłonność do rogowacenia naskórka na piętach można odziedziczyć po własnej matce. Niekiedy powodem pękania stóp może być rozwijająca się w organizmie cukrzyca lub grzybica, ale w takich przypadkach konieczna jest konsultacja lekarska. Jednak w każdym z tych przypadków, pięt nie możemy pozostawić bez pomocy, bo taki ich stan może nam grozić poważnymi infekcjami bakteryjnymi.

Potrzebna pomoc
Gdy nasze pięty są zrogowaciałe, nie czekajmy, dopóki pojawiające się na nich drobne szczeliny zmienią się w otwarte drobne ranki. Natychmiast rozpocznijmy proces leczenia pięt.

Zmiękczamy
Zmiękczanie jest pierwszym etapem doprowadzenia stóp do prawidłowego ich stanu. Jednak etap ten wbrew pozorom jest najtrudniejszy ze wszystkich. Stosowanie moczenia nóg z dodatkiem soli jest może dobrą metodą, ale tylko w sytuacji, gdy pięty nie są popękane. Inaczej woda z solą, mydło lub inne środki, mogą podrażniać i powodować nieprzyjemne szczypanie. Dlatego najlepiej domowymi sposobami zmiękczać twardy naskórek przy zastosowaniu ziół i kremów nawilżających, w żadnym wypadku, złuszczających. Od czego zacząć? Po pierwsze stopy powinny być dokładnie umyte. Do tego celu nie wystarczy tylko woda z dodatkiem mydła, najczęściej szarego, jak mimo wszystko wynika z praktyki. Najlepszym rozwiązaniem są kąpiele i moczenie pięt w naparach ziołowych. W wypadku kąpieli do wyboru mamy lawendę, miętę, rumianek i szałwię. Do moczenia dobrze jest wybierać siemię lniane, kozieradkę – które intensywnie nawilżą wysuszoną skórę; liść brzozy, ziele krwawnika, nagietek – które działają przeciwzapalnie. Moczenie nóg powinno trwać jakieś 30 minut. W czasie moczenia możemy dolewać ciepłą wodę, jednak zanim to zrobimy najpierw wyciągnijmy nogi, dolejmy cieplejszej wody i mieszając wyrównajmy jej temperaturę, a dopiero potem włóżmy z powrotem nogi do miski z wywarem. Ranki na piętach są także wrażliwe na wysokie temperatury. Po takich zabiegach dobrze jest wmasować w pięty odpowiedni krem nawilżający, niekoniecznie znanej i drogiej marki, bo wystarczy nawet zwykły. W pięty możemy także wsmarowywać witaminę A dostępną w postaci kropli lub maść z dodatkiem alantoliny, np. linomag.

Usuwamy warstwę rogową
Po myciu, zmiękczaniu kolejnym etapem jest ścieranie nadmiernej warstwy rogowej. Do tego celu, można używać tarki lub pumeksu. Różne są szkoły doradzające wybór właściwego środka ścierającego. Jedne opinie stanowczo odradzają wybór tarek, inne znowuż pumeksu z uwagi na sprzyjające warunki do rozwoju na nim bakterii. Czy jest złoty środek? Nie ma. Każdy z nas musi dopasować do swoich potrzeb i komfortu odpowiednie narzędzie. Tarka doskonale się sprawdza. Radzi sobie z bardzo wysuszoną skórą. Byle nie metalowa, bo ta może powodować podrażnienia i zwiększanie już istniejących ran. Pumeks z kolei jest także wytrzymały jednak nie zawsze poradzi sobie z każdym zrogowaceniem i w dodatku przy niehigienicznym stosowaniu może być siedliskiem bakterii już po kilkakrotnym użyciu. Dlatego dobrze jest stosować i pumeks i tarkę. I ich użycie dobierać do aktualnej potrzeby. Ale tak jak tarkę, tak i pumeks należy utrzymywać w należytej czystości i w razie potrzeby częściej wymieniać.

Leczymy ranki
W przypadku, trudnych do wyleczenia ranek jest tylko jedna szkoła. Stopy przede wszystkim powinny być utrzymane w należytej czystości i mieć dostęp świeżego powietrza – w miarę możliwości. Wtedy proces gojenia przebiega o wiele szybciej. Do skutecznych środków pozwalających na zaleczenie ran, należą głównie maści. I tak doskonała będzie maść nagietkowa, cynkowa lub propolisowa. Najlepiej na noc, pięty trzeba nasmarować grubą warstwą maści i nałożyć skarpetki. Po takiej codziennej pielęgnacji ranki na piętach powinny się zagoić w niedługim czasie.

Kolejny problem: ostroga - co to jest?
Tyle się słyszy o bolesnych ostrogach, które dokuczają wielu osobom. I choć ostrogi rzadziej występują niż pękające pięty, nie są jednak efektem braków w pielęgnacji. Co to takiego faktycznie jest? Jak podają specjalistyczne poradniki, ostroga to wyrośl kostna, która lokuje się pomiędzy kośćmi pięty w części podeszwowej kości piętowej. Sam ból powodowany jest uciskiem na wiązadła i ścięgna, co z czasem wytwarza stan zapalny. A przecież chodzić trzeba, a taki stan tylko nasila i tak już sporą bolesność powodowaną ostrogami. Gdzie, zatem doszukiwać się przyczyn powstawania ostróg? Ostrogi najczęściej pojawiają się u osób czynnie uprawiających sport, nadwyrężających okolice pięt i poddających je częstym urazom. Ale czynnikiem, który powoduje także powstawanie ostróg jest noszenie niewygodnego obuwia i nadmiar kilogramów.

Profilaktyka i leczenie ostróg
Bardzo istotna jest dbałość o właściwe obuwie. Nie może ono uciskać stopy i ugniatać jej poszczególnych części. Ważne jest także noszenie butów z dobrymi wkładkami. Dobrymi, znaczy takimi, które nie spowodują odkształceń i zwyrodnień naszych stóp i przyczynią się do wygodnego chodu. Stóp nie wolno także nadwyrężać i narażać na niebezpieczne urazy.
A jeśli już lekarz rozpozna ostrogi, co wtedy? Najczęściej konieczna jest stała kontrola i opieka lekarza ortopedy, który zaleca noszenie specjalnych wkładek do butów. W razie potrzeby, gdy ból powodowany przez ostrogi jest nie do wytrzymania lekarz może zlecić wykonanie zastrzyków sterydowych w miejscu schorzenia. Doraźnie stosuje się leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i robi zimne okłady. Ważna jest systematyczna gimnastyka stóp. Bardzo rzadko dochodzi do diagnozy: pomoże tylko operacja. Ta wykonywana jest tylko wtedy, gdy dotychczasowe leczenie nie przynosi żadnych pozytywnych efektów, a stopy ulegają znacznej deformacji. Ale najczęściej stosowanie się do zaleceń lekarza i noszenie właściwych wkładek odciążających stopy przynosi pozytywne skutki leczenia ostróg.

Jeśli nie będziemy naszych pięt traktować po macoszemu, mamy szansę na cieszenie się zgrabnymi i mięciutkimi piętami. Jednak taki stan wymaga od nas nie tylko czasu, ale własnego zaangażowania, a czasem nawet wytrwałości w częstych odwiedzinach u ortopedy. Jedno jest pewne, – WARTO.

Źródło: we-dwoje.pl

rozcięgno podeszwowe

Mialem ta kontuzje i ledwo co z niej wyszedlem... po 4 miesiacach poszedlem w koncu do lekarza >>> zastrzyk sterydowy w piete i pomoglo ...

Do poczytania:

Edward Dobies, Samer Tayara
Klinika Ortopedyczna II Wydziału Lekarskiego, Akademia Medyczna, Warszawa
Kierownik Kliniki: Prof. dr hab. med. Artur Dziak

Zapalenie rozcięgna podeszwowego
Plantar aponeurositis

Słowa kluczowe: rozcięgno podeszwowe, zapalenie rozcięgna
Key words: plantar aponeurosis, aponeurositis

Streszczenie

Dolegliwości bólowe strony podeszwowej stopy, zlokalizowane w okolicy przyczepu piętowego rozcięgna podeszwowego, często występują u osób uprawiających sport. W pracy przedstawiono obserwacje kliniczne dotyczące czynników ryzyka, postępowania profilaktycznego oraz sposobów leczenia. Szczególną uwagę zwrócono na program leczenia fizykalnego i usprawniającego, uwzględniając poszczególne fazy schorzenia. Program ten zakłada stopniowy powrót do normalnej aktywności ruchowej i pozwala zapobiec nawrotowi choroby.

Summary

Frequent pains of the plantar side of the foot, in the area of calcaneal attachment of the plantar aponeurosis are typical for athletes. The paper presents clinical observations on risk factors, preventive measures and treatment of plantar aponeurositis. Special attention was drawn to the rehabilitative physiotherapy in various phases of the illness. That therapeutic programme includes a stepwise resuming normal motor activity and prevents the recurrence of the illness.

Dolegliwości bólowe w okolicy przyczepu piętowego rozcięgna podeszwowego często występują zarówno u sportowców, jak i osób nie uprawiających sportu. Stan zapalny, częściowe lub całkowite zerwanie rozcięgna podeszwowego mogą wystąpić u zawodników takich dyscyplin, jak np. lekkoatletyka i tenis. W badaniach retrospektywnych Clements oraz Jamesa (1800 biegaczy) schorzenia rozcięgna były czwartą, co do częstości występowania, przyczyną dolegliwości i stwierdzono je u około 5-7% pacjentów przychodni sportowo-lekarskich. U osób nie uprawiających sportu choroba występuje zazwyczaj między 46 a 60 rokiem życia. Szczególnie zagrożone są kobiety z nadwagą oraz osoby pracujące w zawodach wymagających długotrwałego stania, z niewydolnością układu żylnego.

Rozcięgno podeszwowe, utworzone przez mocne pasmo łącznotkankowe, ma swój początek na guzowatości kości piętowej i rozdziela się obwodowo na 5 pasm (środkowe są najmocniejsze). Przyczepia się u podstawy paliczków bliższych poszczególnych palców.

Rozcięgno podeszwowe odgrywa znaczącą rolę dla czynnościowej stabilizacji stopy w czasie chodu i biegu. W środku fazy podparcia pomaga utrzymać stopę w pozycji neutralnej, a później, w fazie odbicia, zachować ustawienie supinacyjne stopy.

Przy nadmiernym nawróceniu stopy, z koślawym ustawieniem tyłostopia oraz w przodostopiu przywiedzionym, rozcięgno – podczas fazy obciążania i odbicia – ulega przeciążeniom, które mogą spowodować tzw. entezopatię. Stan zapalny może być również wywołany przeciążeniem wysokiego sklepienia podłużnego – np. w stopie wydrążonej.

Z czasem rozwija się tzw. ostroga piętowa. Może ona, w pojedynczych przypadkach, akcentować ból poprzez oddziaływanie na wrażliwe struktury tkanek miękkich. Najczęściej jednak widoczne w obrazie rentgenowskim ostrogi piętowe są "nieme klinicznie" [Dziak].

Objawy mogą rozwijać się szybko lub narastać stopniowo. Ból z reguły zlokalizowany jest w miejscu przyczepu bliższego, nieco przyśrodkowo, przy guzie kości piętowej. W niektórych przypadkach dolegliwości bólowe są bardziej wyrażone w części centralnej przyczepu bliższego. Pacjenci odczuwają największe dolegliwości bólowe i sztywność stopy rano, zaraz po wstaniu. Również w początkowej fazie treningu dolegliwości są największe, zmniejszają się następnie, ale powracają przy końcu (a przede wszystkim po) treningu.

W zróżnicowaniu należy brać pod uwagę następujące jednostki chorobowe: zapalenie ścięgna m. abductor hallucis, zapalenie ścięgna m. flexor hallucis brevis, złamanie kości piętowej, usidlenie nerwu podeszwowego przyśrodkowego, zespół kanału stępu oraz zmiany zwyrodnieniowe stawu skokowego dolnego.

Leczenie

Pacjent zgłasza się z reguły późno i istniejący przewlekły stan zapalny jest trudny do leczenia.

W fazie ostrej stosuje się okłady z lodu lub masaż lodem oraz środki przeciwbólowe i przeciwzapalne ogólnie.

W przypadkach przewlekłych korzystny efekt daje ostrzyknięcie sterydami.

W przypadkach zaniedbanych, opornych na leczenie zachowawcze, wskazane jest leczenie operacyjne.

W leczeniu zachowawczym należy uwzględnić:
działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe,
poprawę ruchomości stawu skokowego i stopy,
uelastycznienie i rozciągnięcie mięśni łydki,
wzmocnienie mięśni stabilizujących dynamicznie łuki stopy,
zapewnienie odpowiedniej koordynacji mięśniowej.
Cele te realizuje się stosując:
masaże lodem przy ostrych dolegliwościach,
ultradźwięki w dawce 0,8 W/cm2 z następowymi ćwiczeniami rozciągowymi,
masaże o kierunku poprzecznym do włókna,
plastrowanie sklepienia podłużnego.
rozciąganie mięśni łydki,
ćwiczenia siłowe stawu skokowego i stopy,
ćwiczenia równowagi i koordynacji.
Ćwiczenia uelastyczniające stopę stosuje się wielokrotnie w czasie dnia. Pożyteczne ćwiczenie stanowi np. markowanie pisania dużych liter alfabetu paluchem – z ruchem w stawie skokowym. Ćwiczenie to włącza wszystkie mięśnie stopy i podudzia, poprawiając ukrwienie. Oprócz tego zapewnia ono ćwiczenie siły i koordynacji. Z innych ćwiczeń stosuje się:
Rozciąganie m. gastrocnemius. Aby osiągnąć dobry efekt rozciągania mocnych mięśni łydki i ścięgna piętowego czas trwania ćwiczenia wynosi minimum 20 min.
Rozciąganie m. soleus. Wykonuje się tak samo, ale przy zgiętych stawach kolanowych.
Po złagodzeniu dolegliwości można podjąć odbudowywanie siły stopy.

Początkowo wykonuje się następujące ćwiczenia siłowe:
toczenie, zbieranie ręcznika palcami – ruch wzmacnia mięśnie zginacze palców,
chwytanie palcami – ruch wzmacnia mięśnie zginacze podeszwowe,
unoszenie palców – ćwiczenie wzmacnia mięśnie prostowniki.
Po ćwiczeniach wzmacniających należy wykonywać ćwiczenia rozciągania, gdyż po 20 minutowych ćwiczeniach mięśni dochodzi do zmniejszenia zakresu ruchu o 5-13%, które utrzymuje się do 48 godzin [Moller i wsp.].

Razem z ćwiczeniami siły należy rozpocząć ćwiczenia propriocepcji:
stanie na jednej nodze z zamkniętymi oczami,
utrzymywanie równowagi w warunkach niestabilności podłoża,
chodzenie po nierównym podłożu.
Aby zapobiec nawrotowi choroby, powrót do normalnej aktywności ruchowej należy rozłożyć w czasie.

Do programu można wprowadzić również ćwiczenia czynnościowe:
ćwiczenia chodu na palcach i na piętach,
ćwiczenia biegu w wolnym tempie ze wzrastającym stopniem trudności (np. w ósemki),
ćwiczenia podskoków na desce wyskokowej lub minitrampolinie.
Przy zwiększaniu intensywności treningu można zapobiegawczo plastrować sklepienie podłużne, a następnie stosować specjalną wkładkę odbarczającą.

Ważne znaczenie mają działania profilaktyczno-lecznicze, polegające m.in. na odpowiednim doborze obuwia, wyrównaniu deformacji stóp, okresowym odciążeniu. Problem odpowiedniego obuwia jest szczególnie istotny u sportowców, których stopy podlegają podczas treningów i zawodów przeciążeniom.

Duże znaczenie ma prawidłowe uformowanie zapiętka i obcasa. Mocny, dobrze dopasowany zapiętek oraz miękki, nieco podwyższony i rozszerzający się ku podłożu obcas zapewnia dobrą stabilizację tyłostopia i równomierny rozkład już częściowo wytłumionych sił, chroniąc przed przeciążeniem piętowej "poduszeczki" tłuszczowej.

Jeśli występują deformacje stopy, należy je wyrównywać odpowiednią wkładką. I tak, stopy nadmiernie wydrążone należy podeprzeć wkładką wykonaną na podstawie odlewu stopy w pozycji neutralnej, natomiast w stopach nawróconych, z koślawym ustawieniem tyłostopia, trzeba zastosować obuwie z obcasem Thomasa. Należy podkreślić, że niewłaściwe obuwie lub twarde, źle dobrane wkładki, mogą wywołać lub nasilić zapalenie rozcięgna.

Piśmiennictwo

Akermark Ch., Thomee R., Motionsskador, Astra 1983.
Brody D.M., Running Injuries, Clinical Symposia, Ciba, Vol. 32, Nr 4, 22-25, 1980.
Dziak A., Zamknięte uszkodzenia tkanek miękkich narządu ruchu, PZWL, 1985.
James S.L., Bates B.T., Ostering L.R., Injuries to runners. Am. j.Sports Med. 6, 40-50, 1978.