Bieganie na pietach

To nie jest żadne bieganie na piętach , tylko ścięgno w pięcie Cię boli bo ci rosną stopy (oczywiście w twoim przypadku może być inaczej ale raczej to to) .Miałem identyczną sytuację , po każdym bieganiu , meczu itp strasznie kuło mnie od spodu pięty , poszedłem z tym do lekarza i zrobili mi prześwietlenie które nie wykryło żadnych zmian wewnętrznych ,lekarz stwierdził tak jak napisałem wcześniej że to ścięgno w pięcie dlatego że bardzo szybko rosną mi stopy co okazało sie prawdą bo w 3 miesiące stopa urosła mi od 41 do 44 numera ;D potem jeszcze pobolewało mnie ale po około pół roku ból zniknął już na dobre aż do teraz (7 miesięcy już mnie nie boli ).Drugi wariant to to że być może masz ostrogi , żeby dowiedzieć się co to jest polecam wujka google bo już nie będę się rozpisywał o tym Są też specjalne wkładki żelowe na pięty które wkładasz do buta .Mimo wszytko radze udać sie do lekarza na prześwietlenie ,Pozdrawiam.

 

Bole ostrogi piętowej

Stasznie cierpię z powodu bolesnej pięty, prawdopodbnie jest to ostroga (pięta nie jest wybita), testowałam już zabiegi fizyko-terapeutyczne - znikomy skutek, wkładki do butów i nic nie pomaga!! Mam 40 lat i nie wiem jak sobie z tym poradzić Pomóżcie
Sprobuj dobrac sobie odpowiedzie wkladni do butow to bedziesz mniej cierpial Generalnie pomoc ci moze mala operacja.

ZIMOWE I WIOSENNE MAMY 2008/2009 cz.4

Misia a może ostrogi Ci się zrobiły. Mój ojciec miał i bardzo go bolało nie mógł właśnie chodzić, do butów miał specjalne wkładki ale to nie pomagało, smarowanie też nie, dopiero jak poszedł na takie zastrzyki-blokady to przeszło i nie powróciło.

Jutro idz do rodzinnego albo dzwoń do gina co robić.

Zapalenie rozścięgna podeszwowego.

Witaj w klubie

mam to samo od pamiętnego Grand Prix Warszawy 5 czerwca, gdzie zrobiłem 39:17 kosztem zapalenia rozcięgna. Niestety trzyma mnie do dzisiaj . Byłem dzisiaj 2 raz u ortopedy i cytuję co mi powiedział:
1. są zastrzyki, ale nie polecam – to ostateczność i właściwie stosuje się przy ostrodze (czyli jak ścięgna są już tak przykurczone, że „wyciągają” sobie trochę kości, do której są przyczepione – tak powiedział )
2. przepisał mi laser, magnes i DD (nie wiem co to)
3. nie chłodzić tylko ocieplać – moczyć w solance
4. miękkie obuwie – to mówili obaj ortopedzi zgodnie
5. wkładki pod pięty – sa takie kupiłem dzisiaj shola nazywają się „wkładki na ostrogi piętowe” - takie z dziurą w środku - chodzi o to, aby ciężar ciała opierać na zewnętrzu pęty odciążając ścięgna
6. nie biegać – jeżeli muszę coś robić – jeździć na rowerze

 

Ból w śródstopiu proszę o pomoc

Mam podobny problem. Tez tak sobie bagatelizowałam ból stóp. W końcu zaczęły mnie boleć pięty, zwłaszcza rano. Wybrałam się na usg, no i okazało się, że mam zapalenie rozscięgna podeszwowego. Mało tego, już zrobiły się niewielkie ostrogi w piętach. Ortopeda zlecił wkładki i fizykoterapię- 10 laserów i 10 ultradzwięków, jednak bóle nie ustąpiły. I to jest właśnie tak, jak się zbyt długo zwleka z pójściem do specjalisty. Każdy ból ma jakąś przyczynę i rzadko przechodzi sam, niestety. A leczenie potem jest dłuższe. Tak więc myślę, że wskazana jest wizyta u ortopedy. Pozdrawiam.

Wasze najgorsze kontuzje.

Mój staż biegowy jest nie długi bo zacząłem biegać od września 2003 postawiłem sobie cel przebiegnięcia MW 2004 i na tydzień przed MW poszło kolanko jak się okazało rozwarstwienie łąkotki, torbiel, mały wysięk, a teraz ostatnio zrobiły mi się przy umocowaniu mięśnia czterogłowego na rzepce małe zadziorki które powodują straszny ból kolana podczas biegu coś podobnego jak ostroga na pięcie. Mimo to mam zamiar wystartować w MW 2005 jeśli tylko będzie ale jest mały problem lekarz ortopeda u którego byłem w przychodni sportowej powiedział że kontuzja ta może się powtarzać ponieważ mam krzywe nogi popularnie mówiąc przepłynąłem ocean na beczce i siła uderzenia która powinna rozkładać się równomiernie na cały staw kolanowy działa raczej na zewnętrzną część kolana także mam obawy co do przygotowań na MW 2005 żeby znowu nie było problemów przed samym startem może ma ktoś jakiś program przygotowań który da możliwość bez większych obciążeń przygotować się do MW 2005 jeśli chodzi o buty to mam dobre do biegania i oprócz tego mam jeszcze wkładki silikonowe.

ból pięty - "ostroga"

Tak Świerszcz dobrze to opisuje, ale w rzeczywistości ostroga bardzo rzadko wystę[uje, najczęściej jest to enezopatia, degeneracja , stan zapalny, częściowe uszkodzenie rozcięgna podeszwowego, najczęsciej na skutek wadliwie ustawionej piety tzn nadmiernej koslawości-hiperpronacji. trzeba zrobić USG rozcięgna i RTG guza pietowego. Sterydóe napewno nie bierz 3x. Najważniejsze jest :rest, poprawa bhomechaniki- wkładki supinujące- (zapraszam do nas), nauka prawidłowego ustawiania stopy, rozciaganie łydki, płaszczkowatego, rozcięgna, zginaczy kolana, rozluznianie poeięzi, masaż poprzeczny, masaż kostką lodu, wzmacnianie prostowników stopy, ćwiczenia propriocepcji

ból pięty - "ostroga"

Cytat: Tak Świerszcz dobrze to opisuje, ale w rzeczywistości ostroga bardzo rzadko wystę[uje, najczęściej jest to enezopatia, degeneracja , stan zapalny, częściowe uszkodzenie rozcięgna podeszwowego, najczęsciej na skutek wadliwie ustawionej piety tzn nadmiernej koslawości-hiperpronacji. trzeba zrobić USG rozcięgna i RTG guza pietowego. Sterydóe napewno nie bierz 3x. Najważniejsze jest :rest, poprawa bhomechaniki- wkładki supinujące- (zapraszam do nas), nauka prawidłowego ustawiania stopy, rozciaganie łydki, płaszczkowatego, rozcięgna, zginaczy kolana, rozluznianie poeięzi, masaż poprzeczny, masaż kostką lodu, wzmacnianie prostowników stopy, ćwiczenia propriocepcji



Ruda, a wiesz coś może na temat plastrowania rozcięgna? Jakie to mają być plastry i gdzie je przyklejać?
słyszałem że jest taka metoda, ale ciężko jest znależć coś więcej na ten temat,

HCT, HGB, RBC itp.

Ostrogi raczej nie miną , ale trzeba jakoś do nich przywyknąć. Będziemy sobie Grażynko wymieniać doświadczenia.
Jeszcze dodam , że mam także w butach żelowe wkładki ( drogie 80 zł ) i też jestem po zabiegach ( laser, ultradźwięki , prąd ) , a na następne już jestem zapisany.
Powodzenia

HCT, HGB, RBC itp.

Cytat: Ostrogi raczej nie miną , ale trzeba jakoś do nich przywyknąć. Będziemy sobie Grażynko wymieniać doświadczenia.
Jeszcze dodam , że mam także w butach żelowe wkładki ( drogie 80 zł ) i też jestem po zabiegach ( laser, ultradźwięki , prąd ) , a na następne już jestem zapisany.
Powodzenia


Damek, ja tez mam wkładki żelowe i chodzę na ultradżwięki, jeszcze kupię bisholina i zobaczymy. A tak w ogóle to miałam kiedyś ostrogę w lewej pięcie, ta była przyjazniejsza i już jej nie ma została ta złośliwa, prawa.
Również powodzenia i wytrwałości

OBUWIE

Cytat: Mam pytanie do dziewczyn biegających w asicsach - jakie lepiej kupić kayano XII czy 1110, bo mam dylemat. Mam problemy z piętami - ostrogi i zwichrowany kręgosłup oraz, tak mi się przynajmniej wydaje, - supinację, bo ścinam buty po zewnętrznej stronie. Już sama nie wiem, ale powinnam miec korzystne dla kręgosłupa, z dużą amortyzacją. Ostatnie buty to adidas supernova, bardzo nieudane, jak dla mnie. Nigdy więcej. Napiszcie proszę, bo zależy mi na czasie.



Ja raczej doradziłbym Ci neutralne z wkładką: najlepszym wyborem z dobrą ceną będzie 2110 lub 2120.

OBUWIE

Najbardziej wypasiony Asics dla supinatorów to Nimbus. Ostatnio biegałem z Siedzącym Bykiem i był tym butem zachwycony. Ja też supinuję i najlepiej biega mi sie w Speedstarach. Na ostrogę widziałem kiedyś w Gdańsku fajne wkładki pod piętę z wgłębieniem pod ostrogą. Nie pamiętam który to był sklep - albo Alfa albo Kliff.

Kontuzja -prośba o pomoc

Ja również mam wymuszoną przerwę w bieganiu. Leczę bolące pięty. Prawdopodobnie ostrogi. Wczoraj byłem u doktora Cieśli w szpitalu miejskim w Gdyni na zastrzyku sterydowym i za pare dni muszę zrobić prześwietlenie obu stóp. Tak się składa, że Pan Dr n. med. Paweł CIEŚLA prowadzi świetny gabinet ortopedyczny ukierunkowany również na sportowców. Nie będę wypisywał szczegółów dodam tylko, że robi podobno super wkładki do butów. Kto jest zainteresowany podaję link do strony.

http://www.drciesla.pl/

Kontuzja -prośba o pomoc

Cytat: Ja również mam wymuszoną przerwę w bieganiu. Leczę bolące pięty. Prawdopodobnie ostrogi. Wczoraj byłem u doktora Cieśli w szpitalu miejskim w Gdyni na zastrzyku sterydowym i za pare dni muszę zrobić prześwietlenie obu stóp. Tak się składa, że Pan Dr n. med. Paweł CIEŚLA prowadzi świetny gabinet ortopedyczny ukierunkowany również na sportowców. Nie będę wypisywał szczegółów dodam tylko, że robi podobno super wkładki do butów. Kto jest zainteresowany podaję link do strony.

http://www.drciesla.pl/



Byłem u dr Cieśli swojego czasu, miałem problem z rozcięgnem podeszwowym, zastrzyk sterydowy w piętę i po kłopocie.

Dziś jestem umówiony na telefon z innym fachowcem, który mnie wyciągnął już z kontuzji dr Jaremim Ściepurko, naprawdę warto, jest świetnym kinezyterapeutom.

http://www.drsciepurko.pl/

Pięta.

Cytat: Coś ostatnio zaczyna mnie boleć centralnie, od spodu pięta lewej nogi. Co to może być?

Cytat: To chyba trzeba operowac.

Przypadki wymagające interwencji chirurgicznej zdarzają się raczej rzadko.

Nie panikuj. Może to zwykłe stłuczenie, może jakiś stan zapalny rozcięgna podeszwowego. Wystąpienie ostrogi piętowej można potwierdzić badaniem RTG stopy, bez tego nie ma co stawiać diagnozy. Spróbuj zimnych okładów a do butów możesz wsadzić żelowe wkładki amortyzujące.

Pięta.

Cytat: Ryszard N. napisał(a): Coś ostatnio zaczyna mnie boleć centralnie, od spodu pięta lewej nogi. Co to może być?

Cytat: To chyba trzeba operowac.

Przypadki wymagające interwencji chirurgicznej zdarzają się raczej rzadko.

Nie panikuj. Może to zwykłe stłuczenie, może jakiś stan zapalny rozcięgna podeszwowego. Wystąpienie ostrogi piętowej można potwierdzić badaniem RTG stopy, bez tego nie ma co stawiać diagnozy. Spróbuj zimnych okładów a do butów możesz wsadzić żelowe wkładki amortyzujące.
Cały czas biegam używając wkładek FORMOTHICS. Tępy ból środka pięty połączony jest zwykle z kłuciem z tyłu, powyżej pięty. Ale myślę że jak nie ustąpi to pójdę prześwietlić.

Ostroga piętowa?

LifeGuard. Ja co prawda nie jestem ta ruda, ale problem ostróg piętowych jest mi nieobcy. Po pierwsze, jeśli dotykasz tej narośli i ona jest ruchoma to na pewno nie jest to ostroga. Sprawdź to lepiej stojąc gołą stopą na twardej nawierzchni. Jeśli czujesz wyraźnie dyskomfort, to pewnie to ostroga.
Sama mam tą przypadłość i pojawiła się nie z powodu wieku, ale ciężkiego, wieloletniego treningu. Tysiące wybieganych kilometrów na asfalcie, betonie czy tartanie zrobiło swoje. Wielu biegaczy ma taki problem. Mogą tu jedynie pomóc odpowiednio dobrane wkładki do butów. Słyszałam także, że można je "rozbijać" ultradźwiękami (chociaż tego nie mogę na 100% potwierdzić, bo nie wiem czy dobrze zapamiętałam).
Najlepiej iść do ortopedy. Gorzej, jeśli robi ci się ona tylko pod jedną piętą, bo wtedy jedna noga minimalnie staje się "dłuższa". Wówczas zmienia się położenie miednicy i za jakiś czas (jeśli będziesz intensywnie trenował) możesz zauważyć zmiany w sposobie poruszania. Idąc dalej tym tropem - zmienia się ustawienie kręgów w kręgosłupie itd. Oczywiście nie chcę cię straszyć, ale lepiej skonsultować się z lekarzem i zaradzić zawczasu ewentualnym kłopotom.
Pozdrawiam

Ostroga piętowa?

Cytat: Po pierwsze, jeśli dotykasz tej narośli i ona jest ruchoma to na pewno nie jest to ostroga.


Dzięki, tym stwierdzeniem trochę mnie uspokoiłaś Czyli mówisz, że jedynym sposobem walki z tą przypadłością są odpowiedni wkładki do butów... Czy to wystarczy? Tobie to pomogło? I jeszcze jedno pytanie: czy rozwój ostróg można zachamować, czy jeśli się raz pojawią to już będzie coraz gorzej? Jakie Ty masz doświadczenia w tym względzie? Wogóle to dziękuję za odzew Pozdrawiam

ból pięty

mój tata ma ostrogi, usg ma przy każdej wizycie i naświetlaniach oraz zastrzykach za to przyznaj, że takie leczenie bardzo mu pomaga...
acha, może warto kuoić sibie odpowiednie wkłądki do butów, takie z dziurką pod piętę, nawet jeśli to nie ostrogi, a jakiś stan zapalny czy sprawy osteoporozy to zawsze będzie jakaś ulga, bo zmniejsza się obciążenie tego miejsca.

Murzynek Bambo

Kiedys babci zrobiły sie ostrogi pietowe (takie narosla kostne, ktore utrudniaja chodzenie starszym osobom) i dziadek poszedł do sklepu ortopedycznego kupic jej specjalne wkładki do butów. I mowi do sprzedawcy:- bo prosze pana moja zona ma strzemiona. Jakos sie dogadali, ale dopiero po chwili, bo sprzedawca długo milczał, dziadek mowił, ze wygladał, jakby go przeraziło to żądanie wkładek.
To zdarzenie jest autentycznie, a widzisz Pasztet, ja do mojej babci zawsze taka podobna byłam. Tak sobie czasem mysle, ze te ostrogi i strzemiona w jakis (mentalnie dziwny) sposob mogłam odziedziczyc...
tym odpłyniętym wątkiem usmiecham sie tez do Animki

wkladka pod piete

Czesc,
mam prosbe o porade odnosnie wkladki pod piete (ostroga, przeciazony achilles). Znalazlem jedna na stronie www.4energy.pl, ale koszt jednej 33 zl troche duzy majac na uwadze to, ze powinienem kupic 2 sztuki a najlepiej 4, aby ciagle nie przeklejac ich miedzy obuwiem
Dajcie prosze znac czy cos W-wie lub via internet mozna znalezc ciekawego
Dziekuje
JC

dopiero zaczynam proszę o pomoc

Albo ostroga albo stan zapalny rozcięgna podeszwowego.
Było o tym trochę tutaj
Rozcięgno boli bardziej z boku od wewnętrznej tuż przy podbiciu.
Ostroga to pięta.

Domowe sposoby to schładzanie lodem (owiniętym gałgankiem aby nie podrażniać skóry) co 2-3godz na 10-15min plus przeciwzapalna maśtyga.

Jak nie da efektu to niestety medyk od nóg.

A buty do wymiany+ pamiętać o wymianie wkładek. To nie to samo co amortyzacja ale bezpośrednio przylega do stopy.

Na sprawach sercowych to się nie znam.

(Edited by outsider at 9:26 pm on Feb. 16, 2006)

(Edited by outsider at 5:15 pm on Feb. 18, 2006)

Ostrogi

1.Nic mi nie wiadomo o obuwiu dedykowanym dla tego schorzenia. Myślę, że przeceniasz producentów obuwia. Ale może się mylę.

2.Ostrogi się leczy ultradźwiękami. To na pewno, czy czymś jeszcze to nie wiem.

3.Na pewno trzeba dbać aby buty miały amortzację. I aby w porę uległy wymianie na nowe.

4.Zadbać o wzmocnienie mięśni stopy, co poprawi z czasem technikę biegu (Dziewczyna pewnie za bardzo biega na piętach)
Chodzenie boso gdzie się tylko da zaczynając od mieszkania,wchodzenie po schodach na przedniej części stopy, w trakcie rozgrzewki podskoki, skipy (ale bez przesady ).Raz w tygodniu trening krosowy czyli w terenie pagórkowatym, jeśli jego brak to w parku, slalom między drzewami, podbiegi pod górkę (ale znowu nie za stromą) lub brzegiem górki.

5. Scholl robi jakieś wkładki na ostrogi, ale nic bliższego nie wiem o ich skuteczności
www.scholl.com.pl/index.php?page=8&kid=1&pkid=36

(Edited by outsider at 1:18 pm on Aug. 27, 2004)

Ostrogi

Jeżeli pięta nie boli to nie ma co demonizować widocznych w rtg ostróg.Wiele osób je ma i nic im nie dolega ,a z drugiej strony u innych występują silne bóle pięty ,a w rtg ostróg ani śladu.
Leczenie:
-obówie z dobrą amortyzacją i miękką wkładką
-ultradźwięki ew. laser
-leki p.bólowe
-w ostateczności miescowe podanie zastrzyku ze sterydem

Ostrogi

Ostrogi bola i w tym problem, niedluga zaczyna rehab.
Co do butow, to Sholl robi specjalna serie obuwia dla tego schorzenia, ale niestety nie jest to obuwie sportowe. Wkladki juz sa stosowane i pomagaja. Myslalem ze moze jakas marka sie tym problemem zajela i w tej mnogosci typow obuwia gdzies sie przewinaly buty dla "kowbojek" z ostrogami
Niemniej serdeczne dzieki za wszelkie porady, bo schorzenie nowe i jeszcze nierozpoznane- kolana, achillesy mam rozpracowane, ale piety...
Moze w normalnym sportowym obuwiu wyciac dzurke jak we wkladce sholla jest ???????
Pozdrawiam i dziekuje, szczegolnie ze napisaliscie o chodzeniu boso ile sie da, nie moge jej do tego przekonac

Pozdrawiam
Marcin vel Jasiu

Ból pięty / rozcięgno podeszwowe +

Choc nie mialem przeswietlenia to, kierujac sie umiejscowieniem bolu, podejrzewam ze mialem tez ostroge w prawej stopie. Robilem to wszystko o czym pisalismy (rozciaganie, masaz lodem itp). Wydaje mi sie ze pomogly najbardziej dwa czynniki- pierwszy to solidne rozciaganie a drugi to zmiana butow. Paradoksalne ale w nowych butach mialem wkladki, ktore podpieraly bardziej bolace miejsce. Obawialem sie tego extra nacisku ale byc moze ten dodatkowy ucisk spowodowal ze (byc moze) zwapnienie sie rozeszlo i bol ustapil. Sprobuj podkladki z oferty Dr Scholla- powinienes je znalezc w sklepach z butami lub aptekach. Literatura podaje w niektorych przypadkach konieczne jest operacyjne usuniecie ostrog.

Komentarz do artykułu Uraz Rozcięgna Podeszwowego. Koniec Bi

Ten artykuł powinni przeczytać wszyscy lekarze ortopedzi,nie wszyscy potrafią leczyć pacjenta.Miałem dokładnie taki sam problem-ostry ból w pięcie i diagnoza ostroga piętowa.Leczony byłem typowymi metodami ultradzwięki,leser i leki przeciwbólowe.Po kilku wizytach ciągle to samo nic tylko leki przeciwbólowe i diagnoza typowych znachorów a nie lekarzy specjalistów-nie biegać,ale jak mam biegać jak podczas zwykłego chodzenia pojawiał się ból.Po każdej wizycie po minie lekarza widziałem że nie ma zielonego pojęcia co robić dalej i jeszcze jedna wizyta a chyba dostałbym morfinę .W końcu żeby "nie palić za sobą mostów" nie poszedłem na kolejną wizytę a pojechałem do lekarza sportowego.Trochę to kosztowało ale opłacało się,dostałem opisz ćwiczeń,wkładki do obuwia i problem bólu zniknął.Po kontuzji pozostał tylko ślad na pięcie(widoczne uwypuklenie).Trochę mam jednak żal do ortopedy że nie skierował mnie od razu do lekarza sportowego(u mnie w mieście nie ma żadnego) tylko próbował leczyć mimo braku doświadczenia w tych sprawach.To też chyba ostrzeżenie dla innych-uprawiasz sport,w razie kontuzji idz do lekarza sportowego.

ostroga piętowa +

Ostroga piętowa czyli tzw. zespół bolesnej ostrogi piętowej (calcar calcananei ) jest to choroba przyczepów: rozcięgna podeszwowego oraz mięśni - odwodziciela palucha i krótkiego zginacza palców do wyrostka przyśrokowego guza piętowego.
Dotyczy to osób zazwyczaj starszych oraz biegaczy którzy przeciążają struktury miękkie powodując narastanie tkanki kostnej.
Leczenie polega na odciążeniu guza piętowego odpowiednią wkładka ortopedyczną mogą to być wkładki z otworem w miejscu przylegania pięty z wkładką lub wkładki żelowe, ciężkie ale skuteczne.
Stosowana jest również fizykoterapia ( masaż wirowy, diatermia krótkofalowa, ultra dźwięki najlepiej na podłożu Fastum ketaprofen świetnie działa p/bólowo i p/zapalnie ) no i oczywiście niech lekarz przepisze ci leki p/ bólowe i rozkurczowe w przypadku duże bolesności.
Powodzenia w leczeniu.

ostroga piętowa +

Właśnie zakończyłem dwutygodniowa terapie w walce z ostrogami, a właściwie nie z ostrogami a ze skutkami jakie one wywołują. Było to dziesięć zabiegów ultradźwięków, które miały na celu wygładzenie zwapnianych części przyczepu rozcięgna i naświetlanie czy napromieniowanie polem elektromagnetycznym co ma przyspieszyć gojenie się stanu zapalnego. Do tego lekarstwa przeciwzapalne i dużo lodu. Na całkowite wyleczenie tego schorzenia nie ma co liczyć. Chodzi tylko o to, by zwapnienia nie powodowały powracających stanów zapalnych rozcięgna, a temu można zapobiec nawet z największymi ostrogami jeśli przestrzega się paru zasad. Najważniejsza z nich to lód. Po każdym biegu obowiązkowo 20 min okładów lodem i to samo wieczorem, w razie pojawienia się bardziej dotkliwego bólu, dwa dni przerwy kilka razy dziennie lud i aspiryna, rozciąganie Achillesa i łydki ale nie podeszwy zwłaszcza w stanie zapalnym, odpowiednie buty, raczej trochę sztywniejsze zwłaszcza jeśli chodzi o oś podeszwy. Mają się nie skręcać po osi podeszwy. Wielkie usługi oddają wkładki termoplastyczne robione na podstawie badania podoskopowego. Unikanie twardego podłoża. Generalnie jest to walka o niedopuszczanie do stanu zapalnego.
Pani która wykonywała zabiegi twierdziła, że w 90 procentach można przez odpowiednią profilaktykę biegać bez powrotu stanów zapalnych.

ostroga piętowa +

Po pierwszych trech lub czterech zabiegach bol sie zwiększa. To całkiem normalne. Dopiero dalsze zabiegi przynoszą ulgę, ale nie zawsze. Nieraz moze bolec przez cały okres stosowania ultradzwięków w zależności od schorzenia lub organizmu. Dopiero gdy po 2 tyg od ostatniego zabiegu nie odczujesz zadnej poprawy to pora zastosowac inne zabiegi lub dobrego ortopede. Jesli chodzi o pięte to najlepsze rezultaty dają ultradzwięki wraz z laseroterapią. Laser zmniejsza odczyn zapalny. Ostrogi wychodzą na zdjęciu rtg, a jesli nic nie wyszło, a nadal boli pięta proponuje usg pięty. W czasie zabiegów z ultradzwiękami nie obciążajcie piety (zastosujcje wkładki). Jedną z przyczyn ostróg jest przewlekły ( długotrwały ) stan zapalny rozcięgna, więc im wcześniej zaczniecie leczyć ból tym lepiej. Powodzenia w leczeniu.
Ps. Wszystko co napisałem wiem z własnego doświadczenia lub z informacji od kilku ortopedów.

ostroga piętowa +

Witaj monko!
Nie martw się zbytnio tymi ostrogami. Jak każdą chorobę da sie ich wyleczyc, a raczej pozbyc się bolu. Leczenie jest skuteczne jesli zacznie się je odpowiednio wcześnie. Najważ niejsze to:piodczas trwania kuracji ultradzwiękowej nie przeciążaj pięt, więc z biegania narazi nici. Musisz miec odpowiednie wkładki podobno najlepsze są żelowe. Ja ich nie mogłem nigdzie dostać więc zrobiłem sobie wkładki na zamówienie, idealnie wyprofilowane, dobrane do moich stóp. Najważniejsze aby podtrzymywały podłużny łuk stopy(jak przy płaskostopiu podłużnym) i były w miarę miękkie. Przy odpowiednim odciążeniu pięt zabiegi które biezesz zwiększą swą wartość dwukrotnie. Najlepiej spytaj sie swojego lekarza jaki rodzaj wkładek będzie dla ciebie odpowiedni. Firma Scholl produkuje bardzo dobra wkładki żelowe, ale trudno znależć dobry sklep który  rozprowadzałby te wkladki. Jeśli nie dostaniesz wkladek to dobre jest też dobrze wyprofilowane, wygodne obuwie. Tyle ode mnie, reszta zależy od ciebie i twego ortopedy.  

Kilka pytan poczatkujacego

Cytat: Quote: from Lewap on 12:04 pm on Dec. 11, 2004
strasznie bola mnie stopy.. to okropne jest. Czy dzieki tym wkladkom to przejdzie?



Stopy mogą boleć od:
- platfusa, bo ciężar ciała jeszcze bardziej je wgniata. Wkładki wówczas mogłyby stanowić dla stopy wsparcie.
-ale mój pierwszy kontakt, z wkładkami to był ból platfusowatej stopy.
Dlatego stopy raczej bolą od:
-butów tenisówek. Albo są to butki z podeszwą na kratce. Czyli bieżnik na nim kratka zapewniająca grubość i wkładka albo cienka podeszwa, z "amortyzacją" w postaci bieżnika i jakiejś pół centymetrowej gumy.
-mogą boleć od starych, zużytych wkładek
-dodatkowo bólom może sprzyjać bieganie po betonie, asfalcie itp
-jeśli ból obejmuje nie całe stopy ale jest bardziej umiejscowiony to może to być chociażby zapalenie rozcięgien albo ostrogi.

Na dzisiaj radziłbym:
-miękkie wkładki, najlepiej dla platfusów
-biegać po miękkim podłożu
-rozejrzeć się za jakimiś butkami z amortyzacją grubszą niż ta teniskówkowata.

Zapalenie powięzi podeszwy

Ja mam problem z ostrogami, ale to prawie na to samo wychodzi, ponieważ same ostrogi nie bolą ale przez podrażnienia wywołują stan zapalny który daje objawy bólowe. Jeśli to nie ostrogi to po zlikwidowaniu stanu zapalnego masz problem z głowy. Oczywiście przy odpowiedniej profilaktyce, wkładki, schładzanie po biegu, rozciąganie. Jeśli to ostrogi to trzeba się pogodzić z myślą, że większy czy mniejszy bul będzie co jakiś czas się pojawiał. Można z tym biegać jeśli się go nie lekceważy i nie dopuszcza do stanów ostrych.
Deckard, jeśli bul nie występuje u ciebie rano zaraz po wstaniu z łóżka , by stopniowo zanikać po rozchodzeniu, to zapewne jest to tylko jakieś stłuczenie.

Przyczep achillesa/pięta

czesc,
pewnie widziales watek zalozony takze i przeze mnie. Aktualnie lecze wlasnie ostrogi (w prawej nodze wieksza, ale to lewa boli bardziej przez nadciagniecie/przeciazenie achillesa)

Dostalem takie zalecenia, ktore pewnie i Tobie moga pomoc, choc radze udac sie do ortopedy (najlepiej sportowego!):

Cwiczenia: naciagania miesnia lydki w partii gornej i dolnej (nie znam fachowych nazw, ale chodzi o uelastycznienie miesnia a co za tym idzie, jego wydluzenie itp.)

- 3 x dziennie psikanie sprayem schladzajacym
a wieczorem dodatkowo:
- voltaren zel - nakladam duza warstwe, aby wchlaniala sie przez 30 minut
- potem okladam lodem na 5 minut

Koniecznie podnies piete przez wkladke pod piete - ja mam wkladke zelowa akurat i to pomaga - odciazenie!

Tak to wyglada

Co do ocierania, to mam to samo: w weekend i wieczorami stopa odpoczywa, ale w tygodniu buty garniturowe i obtarcia wracaja a co za tym idzie bol takze

6 tygodni bez biegania, choc moglbym potruchtac po 2 tygodniach leczenia, ale wole sie wyleczyc i wrocic do biegania na maxa zdrowy w okolicy XI czy XII tego roku

JC

Saucony się przetarły :( Dlaczego ?

Hm, Jacor, ja może nie jestem ekspertem od stóp, ale miałem identyczne przetarcia w wielu butach - tylko bardziej z tyłu. One zniknęły, gdy zrobiłem sobie wkładki do butów. Wygląda to na złe ustawienie stopy w tym bucie, a może są za ciasne? Nie masz w tym miejscu stopy jakiegoś wystającego elementu? U mnie to jakby rodzaj ostrogi, myślałem, że to taka uroda, że sie przeciera, ale po wkładkach rzeczywiście zniknęło. Być może stawiasz też stopę w jakis okreslony sposób?

Wkładki do butów

Aja dodoam co juz Outsider napsial ze dokotr Rusin ze Skry(Centralny Osrodek Medycyny Spotrowej)jest mistrzem we wciskaniu ludziom wkaldek ortopedycznych.Mi wcisnal az 2 sztuki.

Oczywiscie podczas wizyty dowiedzialem sie ze mam cytuje'potworne plaskostopie'co po wizycie u innego ortopedy(jednego z lepszych w kraju)okazalo sie nieprawda.
Mam male plaskostopie i wcale nie musze uzywac wkladek o ktorych sposobie noszenia nie zostalem na skrze poinformowany.Nikt mi nie powiedziale ze stope to tzreba przyzwyczajac do noszenia wkladek,to znaczy nosic je stopniow najpieerw pol godziny,potem godzina z apare dni troche wiecej itd az sie dojdzie do takiego momentu w ktorym mozna je nosic caly czas.
Na moje narzekania(a dodam ze narzekam jak juz naprwade cos mi bardzo przeszkadza)dowiadywalem sie ze albo mam ostrogi(ktorych nie mialem)ze mam zle buty ,zle zle teraz stawiam stope.

A najgorsze w tym wszystkim jest to ze takie glupoty mowila osoba odowiedzialna za caly ten osrodek -firmujaca go sowim nazwiskiem i wydawc by sie moglo ze kompetentna!!!!

I tak wygladala moja przygoda z wkladkami-jednym slowem byla to droha przez meke.Btw dzisiaj juz nie nosze wkladek a z kolanem wszystko w porzadku.

guz piętowy... achilles?

ostrogi nie niszczą achillesa, tylko rozcięgno podeszwowe. chyba, że masz ostofity na pięcie na wys przyczepu do achillesa. Njalepszą metodą na zmniejszenie dolegliwości zwiazanych z tą przypadłością jest:
rozluźnienie mięśni łydki i całej powięzi, rozciągnięcie brzuchatego i płaszczkowatego, rozciągnięcie rozciegna podeszwowego, rozluźnienie rozcięgna, taping achillesa i rozciegna, achillohi-opaska na achillesa, prawidłowe ustawienie stopy- czyli wkładki termoplastyczne

Dolegliwości stóp

Ja także mam płaskostopie kóre zawdzięczam ostrogom piętowym.Powinnam nosić wkładki które odciażają pięty ale także takie na płaskostopie.Tylko jak połaczyć obydwie naraz.Z ćwiczeniami i rozciaganiem stopy u mnie tez nie bardzo bo kiedy próbuję stopę rozćwiczyć to dopada mnie taki tępy ból pięty ze wytrzymać nie mogę.Prawa stope mam spuchnieta od paru miesiecy,byłam u lekarza i okazało się ze mam zapalenie sciegien a na pytanie co mam z tym zrobić(nie potrafie kupić obuwia bo wszystkie na mnie za ciasne)rozłozyła bezradnie ręce.Narazie to pomagają tylko tabletki przeciwbólowe.Czasami podłanczam masaz do stóp na wode i troszkę to pomaga.

Dolegliwości stóp

Przyczyną powstania ostrogi piętowej jest przewlekły stan zapalny toczący się w okolicy pięty (dokładnie - rozcięgna piętowego), który jest spowodowany podrażnieniem włókien nerwowych tej okolicy, przewlekłym przeciążaniem więzadeł lub zapaleniem pochewek ścięgien. Jeśli stan zapalny trwa długo, w okolicy pięty tworzy się dziobata narośl kostna, tzw. ostroga, która jest widoczna na zdjęciu rtg. Powstaniu ostrogi towarzyszy ból okolicy pięty, na początku tylko podczas długiego stania, później w trakcie siedzenia, a nawet w spoczynku.

Aby stwierdzić istnienie ostrogi, należy wykonać zdjęcie rentgenowskie. Leczenie nie jest łatwe. Zaczynamy od noszenia obuwia amortyzującego nacisk pięty na podłoże oraz specjalnych wkładek odciążających piętę. Gdy okaże się to nieskuteczne, możemy skorzystać z zabiegów fizykoterapeutycznych, np. jonoforezy, laseroterapii, ultradźwięków. W celu złagodzenia bólów stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, np. Diclofenac, Majamil, Profenid.

Niestety, jest to choroba przewlekła, a leczenie wymaga cierpliwości ze strony pacjenta.Wiele osób decyduje się na zabieg chirurgiczny.
Decyzję o leczeniu operacyjnym lekarz ortopeda podejmuje zazwyczaj wtedy, gdy ostrogi są duże i bardzo dokuczają. Pomimo zastosowania zabiegu operacyjnego nie ma jednak gwarancji powstrzymania procesu zwyrodnieniowego, a dolegliwość może się odnawiać.

strasznie bola mnie piety

Naciśnij sobie palcem na środku i sprawdz, czy nie czujesz takiej kostki wyrastającej, bo Ki_niunia może mieć rację - rosną Ci ostrogi. Trzeba zrobić prześwietlenie pięt i na zdjęciu wyjdzie czy są ostrogi czy nie. Jeśli będą to są dwa wyjścia; można to zoperować (nie radzę) , albo nosić w butach specjalne wkładki pod pięty z dziurką (najlepsze są scholla) i po jakimś czasie problem mija bezpowrotnie. Kilka lat temu miałam taką ostrogę na jednej pięcie i rzeczywiście ból staje się okrutny. Ból powstaje wtedy kiedy się naciska na tą ostróżkę i w ten sposób pobudza się ją do odrastania, a owe wkładki o których piszę hamują ten proces. Najlepsze efekty osiąga się po minimum 3-6 miasiącach noszenia. Pozdrawiam.

strasznie bola mnie piety

Witaj,

tak sobie myślę, że jeśli to ostrogi, to wkładki na 100% pomogą. Być może był to ich początek tworzenia się i na zdjęciu rentgenowskim nie było nic widać. Jeśli więc po noszeniu wkładek czujesz się lepiej, to bądźmy dobrej myśli. Ja miałam tę dolegliwość kilka lat temu i wkładki mi pomogły. Ostrogi raz się odnowiły ( zbyt krótko nosiłam wkładki) a potem nosiłam je całą zimę aż do wiosny i dzięki Bogu więcej się to nie cofnęło. Daj znać , co i jak dalej?

strasznie bola mnie piety

Witam
Ja z racji zawodu spotykam sie z tym problemem.Jezeli są to ostrogi wkładki w jakiś sposób moga pomóc ale i zaszkodzić jak są żle dobrane.Oczywiście zabieg to ostatecznosć,ale jest wiele sposobób np. ostrzykiwanie .Trochę boli ale przynosi ulgę na jakiś czas.Najprościej wg mnie udać sie do lekarza rehabilitacji [ze zdjęciem rtg żeby 2 razy nie chodzić] i pewnie zleci zabiegi typu laser,prady itd.Jeżeli są małe to pomoże.Jeszcze jedna rada to z własnego doswiadczenia trzeba wykluczyć czy ból nie jest spowodowany złym obuwiem.Ja byłam przekonana ,że mam ostrogi przyczyna tkwiła w butach.Nie były małe ani wąskie lecz coś w nich było nie tak.Gdy przestałam w nich chodzic problem minął.Koniecznie trzeba zrobić rtg.
Pozdrawiam i życzę zdrówka :wink:

Bole ostrogi piętowej

jakieś fale je kruszą albo poprostu upiłowanie ostrogi
wkładki nic nie dają fakt

Wkładki, inserty

Cytat:wkładki nic nie dają mogą być nawet porwane



Hmmm uwielbiam posty, w których wypowiada się ktoś kto chyba nie zetknął się nigdy z tematem

Kupiłem na wakacjach Salomony, modelu nie pamiętam (jakiśtam numer seryjny a la X21478715S czy cośtam takiego), buty do biegania w terenie teoretycznie, ale naprawdę świetne - przyczepność, lekkie i przewiewne, ale nie takie kruche na jakie wyglądają, zapięcie jednym pociągnięciem kevlarowej (ha, jak to fajnie brzmi ) linki, ogółem fulwypas.
Mają świetną amortyzację, taką, że nawet z ostrogą piętową (bosą stopą wystarczy że za mocno stanę na płaskiej ziemi i już mi puchnie) jakotako mogę ćwiczyć.
Podeszwa podeszwą, ale bardzo duża w tym zasługa WKŁADEK.
Są to oczywiście wkładki firmowe, znaczy się kupiłem buty razem z nimi więc nie wiem czy można je wymienić, ale są świetne - normalne wkładki po pewnym czasie się "ubijają" lub przecierają, i nie dość że przestają oddychać, to jeszcze przestają amortyzować.
Ale te wkładki to istna rewelacja, zachowały do tej pory swoje właściwości, naprawdę czuć KOMFORT w tych butach, one po prostu tłumią wstrząsy i są integralną częścią systemu amortyzującego. Czuć ogromną różnicę, gdy się je wyjmie.

Ale jak pisałem, nie wiem czy można je kupić - bardzo możliwe, że producenci wolą, by od razu kupić nowe buty, więc nie umożliwiają wymiany poszczególnych ich części ;/

Cóż, popatrz na stronach dobrych firm oferujących buty do BIEGANIA, chodzi mi o długodystansowe bieganie (tam podkładki są naprawdę ważne), może tam będą jakieś porządne, i nawet jeśli nie masz buta tej firmy to pewnie po rozmiarze jakoś się z grubsza dopasuje (a resztę obetnie ).

PS.
Cytat z opisu wkładek, do którego link podał autor tematu:

"Używane w ciągu ostatnich 7 lat przez niezliczoną ilość sportowców z takich lig zawodowych jak: NBA, NHL, MLB, NFL, "

NHL... Hmmm chyba jednak te wkładki to tylko podpucha

ból pięty - "ostroga"

steryd to najgorsza z możliwości. Znajdź dobrego ortopede, który dobierze ci wkładki do butów. Są takie chroniące ostrogi, tanie jak barszcz, widziałem, kiedy kupowałem wkładki na zbyt wysokie sklepienie stopy.

Rozcięgno podeszwowe - kto miał tę kontuzję ?

Też mam ten problem. Szczególnie z lewą stopą - tam ból utrzymuje się prawie bez przerwy (zastanawiam się też nad wkładkami do butów).
Czy ta kontuzja nie potrafi z czasem przejśc w ostrogę ?

Szczecin

nawet jak sie niby usunie ostroge to ona i tak moze sobie znowu wyrosnac, tak to juz z nia jest. najlepsze sa wkladki na taki problem- takie do butow z dziurka na ostroge zeby jej nie przydeptywac, fajna sprawa znaczy sie taka wkladka, nie ostroga

Jakie buty dla nóg z ostrogami?

Szoszon. Myślę,że o jak najwiekszej amortyzacji.A dodatkowo zrób sobie wkładkę z wycięciem w miejscu w którym masz ostrogę.foma

ostroga piętowa +

Najepiej zaraz idź do doktora.Też mam ostrogę w jednej pięcie.Seria zabiegów,wkładki i na razie mam spokój. Ponoć nie powinno się zwlekać zwizytą u lekarza,po prostu im wcześniej tym lepiej.

pozdrowienia                                              

Bolą mnie pod kostkami

Jeśli trafnie lokalizuję miejsce, to chodzi o ból stopy, gdzieś w okolicy pięty?
W takim razie:

1.Przyczyną  mogą  być ostrogi. Było o tym tutaj

2. Jeśli ból jest na skraju pięty. W jej, że tak nazwę narożniku- od wewnątrz stopy, bliżej przodu. W miejscu gdzie kończy się gruby dzyndzel (widoczny jak napnie się nogę) zwany rozcięgnem.
To mamy doczynienia ze stanem  zapalnym przyczepu rozcięgna.

3.Powodem, może też być płaskostopie. Jaki masz "mokry odcisk stopy"?
Zresztą platfusa zdiagnozować i zalecić wkładki to już powinnien jakiś ortopeda.

4.Ale może być to tylko efekt silnego biegania na piętach+ waga(zwłaszcza jak jest znacznie powyżej 80kg)+ gdy jest ślisko, biegasz tym bardziej, z ostrożności, na piętach.

Być może przyczyniają się do tego zużyte wkładki, buty w których wiele chodziłeś a teraz postanowiłeś doniszczyć je biegając.

W przyszłości jak będziesz kupował buty przeczytaj sobie ten post

Na razie zastosuj domowe leczenie czyli-okłady z lodu(owiniętego gałgankiem aby nie podrażniać skóry, co 2-3 godz. przez 10-15min)+maśtyga przeciwzapalna+ przerwa.

Jak by nie pomogło, a miejsce dolegliwości wskazywałoby na ostrogi lub przyczep rozcięgna do dreptaj do kopytologa.

********************
Ale może błędnie lokalizuję miejsce dolegliwości.
Może chodzi o ból w okolicy kostki?
Tuż pod nią?
Jeśli tak, to czy:
Czy jest to bół pod obydwoma kostkami (zewnętrzną i wewnętrzną)?
Występuje w obydwu nogach?
Jest odczuwalny tuż pod skórą czy bardziej w głębi stawu?
A jeśli podejrzewasz przyciasne buty, to może one po prostu Ciebie obcierają.? Są jakieś ślady ich działalności na skórze?

Przeciążeniowe zapalenie mięśnia?

Byłem u 2 lekarzy- diagnoza: zapalenie rozcięgna lewej stopy. Na rtg widoczna malutka ostroga. leczenie: kolejne ultradźwięki 20x, dostałem depo-medrol w rozcięgno, za 1,5 tygodnia następny zastrzyk, jeśli to nie pomoże to się nie zjawiam na trzeci bo to ryzyko naderwnia czy zerwania, mam sobie kupić wkładki ale jakie? czy tylko pod piętę czy pełne(podpora dla łuku) , silikon czy pianka? babeczka, która robi ultradźwięki kazała mi się rozciągać, rozciągać, rozciągać  + ćwiczenia izo na stopę. czytałem sporo stron po angielsku, po polsku. zalecają ponadto szyny? do spania żeby rozcięgno się nie skracało w trakcie odpoczynku i regeneracji, bo wtedy bo przy chodzeniu ponownie robi się stan zapalny i tak w kółko a ostroga rośnie. ze sportów jedynie pływanie i rower. pamiętacie jak się leczył Czapiewski?- masakra.  Jak to wszystko nie pomoże to pozostaje operacja nacięcia rozcięgna(20 minut w gabinecie ale ryzyko powikłań) albo ESWT(extracorporeal shockwave therapy) stosowana wcześniej tylko do niszczenia kamieni nerkowych a obecnie również (pierwsze eksperymenty 1989 Niemcy) do problemów ortopedycznych typu entezopatie (rozcięgno czy łokieć tenisisty) czy złe zrosty większych kości, złamania osteoprotyczne. Problem w tym że to procedura droga i nie wiem jeszcze czy nfz to refunduje. Potrzebne są min 2-3 zabiegi w tygodniowych, może 10 dniowych odstępach. Na nerki pierwszy kosztuje gdzieś widziałem 900zeciszy, drugi mniej, trzeci 300. Aparatów do tego chyba nie ma w Polsce zbyt dużo. Jeden kosztuje 250000 ojrasów!!! Który szpital lub na to stać! Ale chyba opłaca się. Małe ryzyko powikłań. Skuteczność wykazana w badaniach: pełna(całkowite zniknięcie bólu) od 50 do 85%, + znaczna poprawa (jakiś tam maciupeńki ból) od 75 do 91%. Szczególnie dobre efekty przy świeżych entezopatiach. Kilku procentom pacjentów nie udaje się i pozostaje operacja.  Efekt ESWT utrzymuje się długo lub jeszcze dłużej. Niektórzy nawet nie muszą nosić wkładek.  Na początku w  problemach ortopedycznych stosowane były aparaty do litotrypsji (kamenie żółciowe) ostatnio pojawiły się aparaty do ortotrypsji (2001,2002,2003- zatwierdzenia przez np. amerykańskie FDA). W Polsce chyba łatwiej o te pierwsze. Muszą być tylko możliwe zabiegi o większej energii ("high-energy" ESWT w literaturze ang.) czyli 0,20 i więcej mili- czy mega J/mm kwadratowy. Litotrypsja jest finansowana przez NFZ ale czy ortotrypsja też? Aha skuteczność ESWT przewyższa nawet metody operacyjne w przypadku rozcięgna.

strasznie bola mnie piety

nerki oczywiscie :> to na 100% nie ostrogi tylko nie wiem co.... zaden lekarz nie moze mi pomoc

wlasnie kupile sobie 2 pary wkladek scholla z dziurka :> moze pomoga :> pozdrawaiam

Gdzie wkładki Formthotics?

GŁÓWNA ROLA WKŁADKI FORMTHOTICS TO RÓWNOMIERNE PODPARCIE STOPY WRAZ Z NEUTRALNĄ POZYCJA DOLEGO STAWU SKOKOWEGO. WKŁADKI/ORTEZY STOPY FORMTHOTICS SĄ: ,,ODCISKIEM TWOJEJ STOPY PRZENIESIONYM Z PIASZCZEYSTEJ PLAŻY DO TWOJEGO BUTA NA CAŁY ROK”. DLATEGO PRAWIE 80 % SPOŁECZEŃSTWA WYMAGA ZAOPATRZENIA PROFILAKTYCZNO-LECZNICZEGO WKŁADKAMI /ORTEZAMI STOPY/SYSTEMU FORMTHOTICS?. CYWILIZACYJNA ZMIANA OTOCZENI A W KTÓRYM ŻYJEMY, GŁÓWNIE UTWARDZONE I PŁASKIE PODŁOŻA SPRZYJAJĄ POWSTAWANIU I UJAWNIANIU SIĘ WAD FUNKCJI STÓP, A W KONSEKWENCJI PONAD SETKI SCHORZEŃ I OBJAWÓW CHOROBÓW W RÓŻNYCH LOKALIZACJACH NASZEGO CIAŁA.
-BRAK CODZIENNEGO KONTAKTU STOPY Z NATURALNYM PODŁOŻEM.
-PŁASKOSTOPIE I W GŁÓWNEJ MIERZE NADMIERNA RUCHOMOŚĆ W DOLNYM STAWIE SKOKOWYM, PRZYCZNĄ ZABURZENIA OSI NARZĄDU RUCHU /A JEST TO UKŁAD OŚIOWY.
KLINICZNE ZWIĄZKI Z DYSFUNKCJĄ STOPY MAJĄ NASTĘPUJĄCE SCHORZENIA:
HALUKSY, BÓLE PIĘTY, STAWU SKOKOWEGO, OSTROGI,
,DYSKOMFORT I BÓLE W RÓŻNEJ LOKALIZACJI CAŁEJ STOPY.BÓLE STAWU KOLANOWEGO ,WADLIWA TRAKCJA RZEPKI, CHONDROMALACJA RZEPKI , ARTROZY STAWU KOLANOWEGO, ZAPALENIA PRZEWLEKŁE APARATU WIĘZADŁOWEGO I ŚCIĘGNISTEGO,TO NAJCZĘSCIEJ SPOTYKANE EFEKTY NIESTABILNOSCI Z NADMIERTNĄ SUPINACJĄ LUB PRONACJĄ W DOLNYM STAWIE SKOKOWYM.BÓLE STAWU BIODROWEGO,ZAPALENIE PRZEWLEKŁE PRZYCZPÓW MIĘŚNIA CZWOROGŁOWEGO UDA, ZAPALENIE KALETKI MAZIOWEJ POD KRĘTARZEM WIĘKSZYM, ZMIANY ZWYRODNIENIOWE GŁOWY KOŚCI UDOWEJ.DYSFUNCJA STAWU KRZYŻOWO – BIODROWEGO,SKRZYWIENIE BOCZNE KRĘGOSŁUPA ,BÓLE BARKÓW,ZABURZENIE DOPŁYWU KRWI DO MÓZGU W OBSZARZE SZYJNYM TĘTNIC KRĘGOWYCH,ZABURZENIA PASAŻU JELITOWEGO,BÓLE SPOWODOWANNE UCISKIEM NERWÓW MIĘDZYŻEBROWYCH,ZABURZENIA FUNKCJI UKŁADU TRAWIENNEGO BÓLE GŁOWY ZABURZENIA UKRWIENIA I UNERWIENIA W KOŃCZYNACH GÓRNYCH I DOLNYCH. ,ŻYLAKI PODUDZIA,ZABURZENIA KRĄŻENIA, WADY CHODU I WADY POSTAWY DZIECI I DOROSŁYCH I WIELE INNYCH.
NIC TAK GENIALNEGO A ZARAZEM PROSTEGO DO ZASTOSOWANIE NIE ISTNIEJE WE WSPÓLCZESNYM LECZENIU SCHORZEŃ NARZĄDU RUCHU.MOŻNA TO ZASTOSOWAĆ PRAWIE U KAŻDEGO PACJENTA, BEZ RYZYKA DZIAŁAŃ UBOCZNYCH Z NATYCHMIASTOWYM EFEKTEM LECZNICZYM,WYKONAĆ W KAŻDEJ PLACÓWCE SŁUŻBY ZDROWIA OD WIEJSKIEGO OŚRODKA PO SZITAL KLINICZNY W STOLICY.
Formthotics to modelowana termicznie wkładka, która może być robiona indywidualnie na każdą stopę pacjenta. Zrobienie jej to sprawa minut. Tak wykonana wkładka tworzy jedność stopy z butem. Formthotics zostało odkryte w Nowej Zelandii. Wkładki te produkowane są z CFC - PIANKI POLIETYLENOWEJ, która jest :
• wodoodporna,
• bardzo lekka
• absorbująca wstrząsy
• antybakteryjna
• i antygrzybiczna, co gwarantuje higieniczne utrzymanie stopy. Wkładka daje się w każdej fazie leczeniea przemodelować, co daje zarówno pacjentowi jak i lekarzowi pełną możliwość kontroli i dopasowywania wkładki w zależności od potrzeby.
Formthotics jest biochemicznie skonstruowany do podpierania naturalnego kształtu stopy, pomaga korygować i kontrolować problemy stopy. Wkładka stabilizuje twoją stopę i pomaga innym komponentom (stosowanym w leczeniu dolegliwości bólowych kończyny dolnej) być bardziej efektywnym oraz bardziej skutecznym w działaniu.
Formthotics jest elastyczną i efektywną metodą leczenia problemów podudzi, uda i całej kończyny dolnej, takiej jak:
• ciasnota przedziału przedniego,
• dolegliwości bólowe pięty, kolana,
• uszkodzenia ścięgna achillesa.

Prezentowane wkładki uzyskały międzynarodową reputację i są używane przez wielu profesjonalistów w czołowych klinikach świata w takich specjalnościach jak: pediatria, fizykoterapia, chiropraktyka, osteopatia i wielu prywatnych praktykach na całym świecie.
Dzisiejsze twarde podłoża, z którymi spotyka się stopa na co dzień, powodują kombinowane działanie siły na stopy polegające na jej spłaszczeniu i skręcaniu. Naturalne kontury naszej stopy nie są zdolne do dystrybucji ciężaru ciała tak więc oddziaływanie, które powstaje w czasie zetkniecia stopy z podłożem jest transferowane przez całą drogę na kończynę i daje duży nacisk na stawy.
Formthotics to biochemicznie zaprojektowana i skonstruowana wkładka, która naturalnie kształtuje stopę i wspomaga jej boczne powierzchnie. Jest ona efektywna w leczeniu dolegliwości bólowych kończyny dolnej i stopy.

Ostrogi

Ostroga w 98% przypadków nie boli! tylko jak jest naprawdę duża a problem, który ją powoduje czyli zapalenie rozcięgna podeszwowego, zaniedbany. Wywoływany jest on przez przeciązenia wynikające z: u sportowców: 1. przetrenowanie lub nagłe zwiększenie obciążeń (nigdy więcej jak 10% na tydzień!) 2. problemy ze stopą np. płaskostopie 3. twarde nawierzchnie 4. do bani buty. 5. brak ćwiczeń rozciągających achillesa i stopę. a propos: dobry but to- podeszwa sztywna, wzmocniona przy łuku stopy, mocny zapiętek i co najważniejsze- but zgina się tylko w przedniej części + dobra amortyzacja uderzeń pięty i całej stopy. Oprócz tego u reszty: 1. nadwaga, 2. zakażenia bakteryjne (nawet te "seksualne") 3. choroby reumatyczne. Mam to cholerstwo już ponad rok. Oprócz płaskostopia i dwóch ostatnich punktów spełniłem chyba wszystkie warunki zachorowania. Mam dobrego rodzinnego (wysłał mnie na fizykoterapię), dawał mi niesteroidowe leki przeciwzapalne typu diklofenak, ketoprofen, jakieś lekkie sterydy ogólnie, zalecał wkładki, ale w końcu zrejterował i wysłał do ortopedy. Byłem u 2 lekarzy specjalistów- diagnoza: zapalenie rozcięgna lewej stopy. Na rtg widoczna malutka ostroga. leczenie: kolejne ultradźwięki 20x, dostałem depo-medrol w rozcięgno, za 1,5 tygodnia następny zastrzyk, jeśli to nie pomoże to się nie zjawiam na trzeci bo jest ryzyko naderwnia czy zerwania. mam sobie kupić wkładki ale jakie? czy tylko pod piętę czy pełne(podpora dla łuku) , silikon czy pianka? babeczka, która robi ultradźwięki kazała mi się rozciągać, rozciągać, rozciągać  + ćwiczenia izo na stopę. czytałem sporo stron po angielsku, po polsku. zalecają ponadto splints- szyny? do spania(ceny w internecie zabójcze nawet 30 $), żeby rozcięgno się nie skracało w trakcie odpoczynku i regeneracji, bo wtedy bo przy chodzeniu czy -co gorsza- bieganiu ponownie robi się stan zapalny i tak w kółko, a ostroga rośnie- kość się próbuje leczyć i wrasta w objęte zapaleniem rozcięgno; okłady lodowe (nigdy ciepłe!), taping. ze sportów jedynie pływanie i rower, tak coby endorfinki z mózgu nie znikły! . pamiętacie jak się leczył P.Czapiewski?- masakra.  Jak to wszystko nie pomoże to pozostaje operacja nacięcia rozcięgna(20 minut w gabinecie ale ryzyko powikłań)- dla ciekawskich i jednocześnie odpornych na "cofki"film: http://heelspurs.com/video/z3.wmv Albo ESWT(extracorporeal shockwave therapy), film: http://tenniselbow.org/video/bayshore.wmv, stosowana wcześniej tylko do niszczenia kamieni nerkowych a obecnie również (pierwsze eksperymenty 1989 Niemcy) do problemów ortopedycznych typu entezopatie (rozcięgno czy łokieć tenisisty) czy złe zrosty większych kości, złamania osteoprotyczne. Problem w tym że to procedura droga i nie wiem jeszcze czy nfz to refunduje. Potrzebne są min 2-3 zabiegi w tygodniowych, no może 10 dniowych odstępach. Na nerki pierwszy kosztuje gdzieś widziałem 900zeciszy, drugi mniej, trzeci 300. Aparatów do tego chyba nie ma w Polsce zbyt dużo. Jeden kosztuje 250000 ojrasów!!! Który szpital lub na to stać! Ale chyba opłaca się. Małe ryzyko powikłań. Skuteczność wykazana w badaniach: pełna(całkowite zniknięcie bólu) od 50 do 85%, gdy dodamy pacjentów ze znaczną poprawą (jakiś tam maciupeńki ból) od 75 do 91%. Szczególnie dobre efekty przy świeżych entezopatiach. Kilku procentom pacjentów nie udaje się i pozostaje operacja.  Na efekt ESWT trzeba czekać od miesiąca do pół roku i utrzymuje się on długo lub jeszcze dłużej. Niektórzy nawet nie muszą nosić wkładek.  Na początku w  problemach ortopedycznych stosowane były aparaty do litotrypsji (kamenie żółciowe), ostatnio pojawiły się aparaty dedykowane dla ortotrypsji (2001,2002,2003- zatwierdzone przez np. amerykański FDA). W Polsce chyba łatwiej o te pierwsze. Muszą być tylko możliwe zabiegi o większej energii ("high-energy" ESWT w literaturze ang.) czyli 0,20 i więcej mili- czy mega J/mm kwadratowy, są one skuteczniejsze od "low-energy". Generalnie im więcej zabiegów tym efekty lepsze. Litotrypsja jest finansowana przez NFZ ale czy ortotrypsja też? Aha skuteczność ESWT przewyższa nawet metody operacyjne w przypadku rozcięgna. Działa to to w ten sposób, że powoduje budowę nowych naczyń krwionośnych w okół danego miejsca. co poprawia ukrwienie, które jest podstawą samoleczenia się tkanek. do tego rozbijane są ostrogi, które nawet mogą zniknąć. Zapytam się felczera jak on to widzi. Bo pierwszy zastrzyk to mi nie bardzo pomógł... Uwaga dla biegaczy: napisali na którejś stronce, że na dobrych butach to nie ma co oszczędzać... czego ja jestem namacalnym dowodem. Zamiast porządnych adasiów- biegałem za piłką po hali w chińskim szicie za 30 zł. na same leki poszło już ze 300 zeta... o radości ze sportu mogę na razie pomarzyć. Uwaga dla WFistów- ludzie sprawdzajcie w czym biegają uczniowie! streching po zajęciach obowiązkowy!

Dolegliwości stóp

Cytat:Ja narazie biorę tabletki coxtral,pomagaja.A moje pięty nadaja się do operacji-tak powiedziała pani doktor.Ale ja się na to nie piszę.Pomijajac że lekarze nie bardzo lubią to robić,bo piety nie bardzo chcą się goić a i po operacji nie jest powiedziane ze nie odrosną i to jeszcze gorsze niż były poprzednio.Kazali mi jak najmniej chodzić.Ale jak to zrobić gdy mam nadwage i ruszać się trzeba.I tak źle i tak niedobrze.



Witam Goldi. Bardzo Ci wsółczuję, sama nie mam problemów z ostrogami piętowymi. Oto troszkę wiadomości na temat ostróg. Mam nadzieje, że będą pmocne w zrozumieniu problemu. Otóż przyczyną powstania ostrogi piętowej jest przewlekły stan zapalny toczący się w okolicy pięty (dokładnie - rozcięgna piętowego), który jest spowodowany podrażnieniem włókien nerwowych tej okolicy, przewlekłym przeciążaniem więzadeł lub zapaleniem pochewek ścięgien. Jeśli stan zapalny trwa długo, w okolicy pięty tworzy się dziobata narośl kostna, tzw. ostroga, która jest widoczna na zdjęciu rtg. Powstaniu ostrogi towarzyszy ból okolicy pięty, na początku tylko podczas długiego stania, później w trakcie siedzenia, a nawet w spoczynku.Aby stwierdzić istnienie ostrogi, należy wykonać zdjęcie rentgenowskie. Leczenie nie jest łatwe. Zaczynamy od noszenia obuwia amortyzującego nacisk pięty na podłoże oraz specjalnych wkładek odciążających piętę. Gdy okaże się to nieskuteczne, możemy skorzystać z zabiegów fizykoterapeutycznych, np. jonoforezy, laseroterapii, ultradźwięków. W celu złagodzenia bólów stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, np. Diclofenac, Majamil, Profenid. Niestety, jest to choroba przewlekła, a leczenie wymaga cierpliwości ze strony pacjenta i lekarza. Ostrogi można leczyć na wiele sposobów, czasem jedynym wyjściem jest operacja, ale zmiany mają tendencję do nawrotów.

Leczenie zimnem:
Należy przygotować woreczki wypełnione kostkami lodu ew. woreczki ze specjalnym żelem do zamrażania (Cold-Pack). Te ostatnie osiągają niższe temperatury - 12st C, nie wolno ich stosować bezpośrednio na skórę! Aby uniknąć odmrożeń podłożyć cienki, najlepiej bawełniany podkład. Utrzymujemy woreczki aż do rozmrożenia lodu.

Z użyciem zimnego ręcznika. Zmoczony i wykręcony ręcznik bawełniany umieszczany w zamrażalniku. Okład z ręcznika utrzymujemy w chorym miejscu do rozmrożenia lodu (ok. 5 minut). Zabieg można powtarzać kilka razy dziennie.

Masaż kostką lodu. W pojemniku np. po jogurcie zamrażamy wodę z włożoną do niej szpatułką. Trzymając za wystającą z kostki lodu szpatułkę masujemy chore miejsce. Zabieg ten jest szczególnie przydatny w leczeniu bolesnego napięcia mięśni, podrażnień mięśni w następstwie nadmiernego wysiłku, w entezopatiach (łokieć tenisisty, ostrogi piętowe), bólach kolan. Zabiegu masażu nie wolno stosować na okolicę żylaków, zwłaszcza w przypadkach przebytych zapaleń żył (inne zabiegi chłodzące są dopuszczalne).

RBK Answer I3 Playoff II



THIS IS A FUCKIN' WARNING !!!!

Jak w tytule, ta recenzja jest jednym, wielkim ostrzeżeniem przed tymi butami. A jak one się nazywają? To sygnowane przez Iverson’a Reebok I3 Playoff II. Może mają fajny wygląd, może mają fajne kolorki, może są fajne bo to Iverson'y, ale uwierzcie Professor'owi. Te buty nie nadają się do gry.

Może lekko przesadziłem i te Reebok'i nie są tak beznadziejne. W kilku miejscach są lepsze od Reebok Answer 6. To co mnie naprawdę denerwuje w tych butach to to, że są jakby niedokończone. Ale zacznijmy od pozytywnych aspektów.

Po pierwsze to buty są dość wygodne. Wnętrze jest wykonane z miękkiego, syntetycznego materiału, znacznie lepszego od tego w Answerach 6-tkach. Wnętrze jest niemalże jednolite, co nie powoduje żadnych obtarć. Jedyny problem dotyczył języka. Mimo, że jest zrobiony z takiego samego materiału jak wnętrze, to niestety po tym jak wchłonął pot sznurówki dały się we znaki moim kostkom. Zaczęły obcierać skórę na mojej prawej kostce już na początku użytkowania butów. Problem został rozwiązany poprzez ubranie grubszych skarpet, ale co z tymi którzy lubią grać bez skarpet ;)?

Materiał, który obtacza nasze kostki jest także zbyt cienki. Mimo że Reebok'i są dość wysokie, więc dobrze okrywają kostki, to niestety pianka z jakiej są wykonane jest tak biedna, że ochrona naszych kostek bardzo zawodzi. Butom brakuje także jakiejkolwiek konstrukcji, która zabezpieczałaby przed skręcaniem kostki i jej „wypadami” na bok. Podsumowując, „wysokość” I3 jest zwykłą stratą materiału, bo nic nie daje w zakresie ochrony. Jedynie gdzie wysokość buta dawała jakiś pozytywny efekt to „czucie pięty”.

Poza tylną częścią nic więcej nie wyróżnia się w sferze dopasowania buta do stopy. Często czułem jak stopa przesuwa się do przodu i na boki gdy wykonywałem jakieś szybkie manewry. I nie chodzi o to że but był za duży, w czasie zwykłego chodzenia wydawał się doskonale dopasowany. Problem polega na budowie buta, który nie usztywniał w bucie mojej nogi wystarczająco mocna aby nie mogła się ruszać w trakcie wykonywania szybkich ruchów.



A to nie jest najgorszym elementem tych butów. Wchłanianie wstrząsów jest najciekawsze bo powoduje, że myślę o tym co najgorsze i najlepsze w bucie. Cienka podeszwa CMEVA i wkładka skutkuje bardzo dobrą ochroną przed wstrząsami. Niestety nie jest tak dobrze jeśli chodzi o „czucie boiska”, ale nie jest też najgorzej. Gdybym teraz skończył to wchłanianie otrzymałoby wysoką notę, ale to niestety nie koniec. Już w czasie pierwszych testów coś mi nie odpowiadało w tym bucie. Na początku nie mogłem sczaić, co to było. W końcu zdałem sobie sprawę, że to podeszwa. Nie „przyklejała” się do stopy tak jak należy i zginała się na samym środku (zdjęcie). Problem jaki to może spowodować to tzw. ból ścięgna podeszwowego (plantar fasciitis). Problem z tym bólem jest taki że nie tylko boli ale jest trudny do wyleczenia. Z kolei plantar fasciitis może doprowadzić do powstania tzw. ostróg (heel spurs), które w niektórych przypadkach wymagają operacji aby je usunąć. Więc zastanówcie się przed zakupem tych butów. Pozostałych elementów buta postanowiłem nie oceniać.



Podsumowując Reebok I3 Playoff II Mid zawodzą na całej linii. Pomimo kilku mocnych punktów ten but jest kiepski i nie wiadomo dlaczego Iverson zgadza się na sygnowanie ich swoim imieniem. Reebok powinien się wstydzić za wydawanie takich shitów, podobnie jak Iverson za ich promowanie bez wcześniejszego sprawdzenia.

Konserwacja skory

No to dla potomnosci umieszcze tu pewna procedure :
http://odkrywca-online.pl...k.php?id=127884
za "berthie"
...Tu macie opis konserwacji butów kawalerysjich przez MWP który był w którymś z numerów Muzealnictwa Wojskowego.

"ANDRZEJ BNIŃSKI
KONSERWACJA BUTÓW KAWALERYJSKICH WZ. 1931

Buty kawaleryjskie wz. 1931 wykopano 12 października 1987 r. w lesie na północny wschód od wsi Pociecha w Puszczy Kampinowskiej. Znajdowały się one na terenie podmokłego lasu, na głębokości 80 cm. w glebie piaszczystej, poniżej poziomu wód gruntowych.

STAN ZACHOWANIA

W wyniku procesów gnilnych i korozyjnych zostały całkowicie zniszczone techniczne środki łączenia poszczególnych części tak, iż buty wydobywano w poszczególnych fragmentach. Zachowały się tylko częściowo połączenia przyszew z branzlem i podeszwą oraz zelówki z podeszwą, które to połączenia wykonane były metodą kołkowania.

Wydobyte części butów były pokryte warstwą mułu i piasku zmieszanego z pozostałościami gnilnego rozpadu części roślinnych. Warstwa ta miała grubość od 05 do 1 cm. Po wstępnym umyciu i zdjęciu tej dość mocno przylegającej warstwy, uwidoczniły się liczne rozwarstwienia mizdry od lica o powierzchni od 0,5 do 8 cm będące wynikiem procesów gnilnych.

Na powierzchni skóry od strony lica na zapiętku buta pozostała warstwa tlenku żelaza, o grubości ok. 3 nim, z całkowicie skorodowanych ostróg, trwale związana ze sk6rą. Zachowały się również paski od ostróg. Takie same pozostałości występowały na podflekach i krancu, w wyniku rozpadu podkówek i gwoździ mocujących podkówki oraz po szczególne podfleki z krancem.

Po wymyciu można było odczytać wybitą na blanku przy obcasie liczbę 42, oznaczającą rozmiar butów. Połączenia kolkowe uległy częściowemu zniszczeniu w wyniku wygnicia kołków. Mizdra skóry pokryta była warstwą głęboko wtłoczonych silą nacisku ziaren piasku.

Długotrwałe działanie słabych kwasów organicznych oraz związków powstałych w wyniku rozpadu części roślin, jak również dość duża kwasowość środowiska, spowodowały wyługowanie garbnika i środków wyprawy skóry. Procesy te spowodowały również zmianę koloru skóry z. brązowego na czarny oraz otwarcie tkanki kolagenowej z działalność bakterii i grzybów. Było to widoczne w postaci licznych plam na licu i mizdrze skóry.

Buty zostały wykonane ze skóry juchtowej, wyprawianej ze skóry bydlęcej, garbowanej najprawdopodobniej metodą chromowo-roślinną.

Cholewa, zapiętek i pasek buta były wykonane ze skóry juchtowej wykańczanej od strony lica, przyszwa zaś ze skóry juchtowej wykańczanej od strony mizdry. Podeszwy i zelówki wykonano ze skóry podeszwowej zwykłej, branzel wykonano ze skóry podpodeszwowej zwykłej. Nie zachowały się żadne oznaczenia wytwórcy.

OPIS PRAC KONSERWATORSKICH

a) Konserwacja wstępna.

Buty moczono w przegotowanej wodzie. W trakcie moczenia, celem usunięcia przyklejonej i wciśniętej warstwy piasku, mułu i pozostałości organicznych, skóra była myta najpierw twardym, a następnie miękkim pędzlem. Mycie powtarzano wielokrotnie, aż do całkowitego oczyszczenia skóry. Na tym też etapie usunięto poprzez zeskrobanie pozostałości korozji oraz oczyszczono otwory pozo stale po szyciu. Po każdym myciu płukano skórę letnią woda.

Wobec dość kwaśnego środowiska, w jakim znaleziono buty, prze prowadzono neutralizację skóry (poprzez kąpiel w wodnym roztworze wodorotlenku wapniowego), aż do otrzymania obojętnego poziomu pH. Jako wskaźnika użyto błękitu bromofenolowego.

Ponieważ skóra była biologicznie uszkodzona, zastosowano kąpiel w wodnym roztworze wodorotlenku sodowego, do którego po pewnym czasie dodano kwasu mrówkowego. Tworzący się w wyniku reakcji dwu tlenek siarki działa silnie bakteriobójczo. Celem zabicia grzybów i pleśni przeprowadzono kąpiel w wodnym roztworze preparatu Miedzian 70b (Cupritox) produkcji Zakładów Przemysłu Chemicznego w Jaworznie.

Wobec wyługowania w środowisku kwaśnym środków wyprawy i otwarcia tkanki kolagenowej skóry, skórę butów namoczono w garbniku syntanowym Rotaninie QE produkcji Zakładów Przemysłu Organicznego „Rokita” w Brzegu Dolnym. Następnie powtórnie zneutralizowano pH skóry, poprzez kąpiel w wodorotlenku wapniowym.

Każdą z wymienionych operacji poprzedzało wielokrotne płukanie wodą przegotowaną, połączone z wygniataniem miękkich części skóry, oraz moczenie w wodzie przegotowanej. Po tych zabiegach otrzymano bardzo ciemnobrązowy kolor skóry, jaśniejszy na cholewie, a ciemniejszy na przyszwie i zapiętku.

b) Konserwacja właściwa.

Po zabiegach pierwszego etapu konserwacji podsuszano skórę do około 60 wilgotności i przystąpiono do wypełniania rozwarstwień mizdry od lica. Rozwarstwienie wypełniano pianką silikonową produkcji firmy RAU GmbH Ntimburg (RFN), wprowadzaną przy pomocy strzykawki od strony mizdry. Nadmiar pianki usuwano poprzez wygniatanie wałkiem gumowym na płycie szklanej, który to nadmiar wyciekał przez otwór pozostawiony przez igłę.

Po uzupełnieniu rozwarstwień przesuszono skórę do ok. 40 i przy stąpiono do natłuszczania. Do tej operacji użyto lanolinę farmaceutyczną, rozpuszczoną w benzynie lakowej. Natłuszczanie przeprowadzono, smarując skórę pędzlem co 8 godzin, aż do pełnego nasycenia, tj. braku objawów wsiąkania w skórę. Natłuszczano tak od strony mizdry, jak i lica. Następnie wygładzono lico skóry poprzez wygniatanie wałkiem stalowym polerowanym.

Po przeschnięciu zewnętrznych warstw, przystąpiono do scalania poszczególnych elementów butów. Wzmocniono, poprzez kołkowanie po łączenia przyszwy z branzlem, podeszwą i zelówką, następnie przyszyto zapiętek do przyszwy i przyszyto zapiętek do awtyledry, szyjąc poprzez wkładkę. Cholewę łącznie z paskiem przyszyto do przyszwy i zapiętka buta, nie zszywano cholewy grzbietowo, ponieważ w wyniku skurczu skóry nie byłoby możliwe przyszycia paska do cholewy po starych śladach.

Pojedyncze i zewnętrzne szwy przy szwach wielosciegowych szyto ręcznie nićmi lnianymi z dodatkiem nici syntetycznych, bielonymi matowymi o Ø 0,8 inni, produkcji Nowosolskiej Fabryki Nici „Odra” w Nowej Soli, marka fabryczna nr 651, produkcja 1938 r. Pozostałe szwy szyto nićmi lnianymi firmy MT (rok produkcji 1938) o 0,6 mm.

Uszy wykonano z taśmy bawełnianej białej, szerokości 3 cm i przy szyto do cholew nićmi lnianymi brązowymi o Ø 0,3 mm do szycia ręcznego, przeznaczonymi dla wojska, produkcji 1968 r., bez podania producenta.

Następnie przybito kranc do podeszwy za pomocą gwoździ. Do kranca mocowano gwoźdźmi poszczególne podfleki. Na ostatnim podfleku przybito podkówkę gwoźdźmi szewskimi do blaszek, którą przykryto flekiem z gumy grubości 0,5 cm.

Po scaleniu, buty naciągnięto na prawidła, stosując nakładki filcowe w luźnych miejscach, tak by przestrzeń była dokładnie wypełniona, służyło to jednocześnie formowaniu kształtu. Tak ukształtowane buty pozostawiono do wyschnięcia. Po wyschnięciu buty zapastowano pastą do obuwia koloru brązowego i przepolerowano.

Podczas natłuszczania nastąpiło ściemnienie skóry, prawie do koloru czarnego.

Podkówka w bucie prawym jest o 0,6 cm krótsza od obcasa. Została ona bowiem wykopana w innym miejscu i nie można było dobrać odpowiedniej długości.
Prace nad butami zakończono dnia 17 lutego 1988 r.
Na zakończenie raz jeszcze przypomnijmy w telegraficznym skrócie poszczególne czynności konserwacyjne: moczenie, płukanie, czyszczenie mechaniczne, płukanie, neutralizacja pH, płukanie, kąpiel bakteriologiczna, płukanie, kąpiel garbująca, płukanie, neutralizacja pH, płukanie, pod suszenie, wypełnianie rozwarstwień, natłuszczanie, suszenie wstępne, wy gładzenie lica, scalenie, formowanie kształtu, suszenie, pastowanie, polerowanie."

Co "zawdzięczamy" szpilkom?

Uwięzione w ciasnych czółenkach czy uniesione na zbyt wysokich obcasach, stopy nie mogą swobodnie się poruszać. Nic dziwnego, że wtedy zaczynają chorować. Jak więc przyjść im z pomocą?

Kobiece stopy są delikatniejsze i słabsze niż męskie. Często więc odmawiają posłuszeństwa. Wprawdzie problemy nasilają się zimą, gdy przez cały dzień nosimy zakryte buty, ale na złą kondycję stóp pracujemy jednak cały rok. Seksowne, wysokie szpileczki z wąskim noskiem, które wysmuklają łydki, to początek kłopotów.

Nasze stopy są bowiem przystosowane do chodzenia płasko po ziemi, piasku czy mchu (wtedy ich zagłębienie miękko przejmuje ciężar ciała i wycisza drgania podczas każdego stawianego kroku).

Tymczasem w modnym i nie do końca wygodnym obuwiu naturalne amortyzatory są przeciążone i przepracowane. Dlatego u ponad połowy kobiet po czterdziestce rozwija się tzw. zespół stopy wrażliwej. Takim terminem ortopedzi nazywają kilka różnych przypadłości sprawiających ból przy poruszaniu się (należą do nich m.in. halluksy, ostrogi piętowe czy modzele). Wiele z nas cierpi na kilka schorzeń równocześnie (bo jedno zniekształcenie pociąga za sobą kolejne). Niekiedy są one wyjątkowo uciążliwe i wymagają nawet interwencji chirurga.

Ponadto w miejscach, w których stopa jest zdeformowana, naskórek nadmiernie rogowacieje, a po jakimś czasie twardnieje, łuszczy się lub pęka. Kiedy zaczyna chorować również skóra, konieczne staje się leczenie także przez dermatologa.

Skorzystaj z pomocy ortopedy

Wąskie szpileczki to główny, ale nie jedyny sprawca kłopotów ze stopami. Sprzyja im również nadwaga. Ze schorzeniami stóp częściej borykają się te kobiety, których mamy czy babcie także na nie cierpiały.

PALUCH KOŚLAWY

Nazywany też halluksem, tworzy się, gdy duży palec zagina się ku pozostałym, pierwsza zaś kość śródstopia uwypukla. Tymczasem jest to jeden z najważniejszych punktów podparcia na stopie (dźwiga ciężar ciała). Aby wszystko działało bez zarzutu, tworzące go kości powinny być ustawione w linii prostej, duży palec zaś musi mieć przestrzeń z przodu i z boku (wąskie buty nie pozwalają mu swobodnie się poruszać). Kiedy tylko zauważysz, że paluch zaczął niepokojąco się wyginać, od razu podejmij środki zaradcze. W przeciwnym razie powstanie bolesna narośl. Często jest ona zaczerwieniona, bo dodatkowo dochodzi do zapalenia stawu. Halluks boli więc i podczas chodzenia, i po zdjęciu butów.

Co powinnaś robić

Co powinnaś robić. Koryguj wadę. Na całą noc lub na kilka godzin dziennie zakładaj aparat korekcyjny Marcin (to szyna z przytwierdzoną skórzaną pętlą obejmującą halluks; kupisz ją w aptece lub sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym). Przywraca prawidłowe ustawienie palca, kiedy zmiany nie są zaawansowane. Stosuj go też przy dużym halluksie, bo szybko przynosi ulgę i zapobiega pogłębianiu się wady. Cena ok. 27 zł.

Osłaniaj halluksy. Służą do tego piankowe nakładki albo plastry (dostępne w aptekach). Chronią wypukłe miejsce przed uciskiem buta i spowodowanym nim bólem oraz zapobiegają twardnieniu skóry.

Wkładaj między palce separator. Takie elastyczne kółko (zwane także klinem) delikatnie odpycha paluch od innych palców i prostuje go.

W zakrytych pantoflach separator możesz nosić cały dzień. Kosztuje od 6 do 12 zł.

Rób kąpiele solankowe. Używaj soli do kąpieli lub specjalnej do stóp: w misce wody rozpuść 5 łyżek soli (możesz dodać szklankę zaparzonej lawendy, melisy albo rumianku) i zanurz nogi na 15 minut. Taka kapiel rozluźnia mięśnie, więc ból szybko ustępuje.

To ważne!

Bywa, że jedynym rozwiązaniem jest operacja palucha koślawego. Podczas zabiegu odpowiednio ustawia się kości dużego palca i śródstopia, a następnie zespala je specjalnym drutem (wyjmuje się go po kilku tygodniach, gdy wszystko zrośnie się prawidłowo). Usuwa się też bolesną narośl na kości.

PŁASKIE STOPY

Chodzi tu o tzw. płaskostopie poprzeczne, które w przeciwieństwie do podłużnego, zwanego platfusem, pojawia się wtedy, gdy nosimy buty na wysokich obcasach. Z tego powodu, że pięta jest zbyt wysoko uniesiona, przeciążone są kości drugiego i trzeciego palca. Wówczas utrzymujące je mięśnie słabną, a naturalne wysklepienie stopy zapada się. Pierwszym sygnałem jest nieprzyjemne palenie podeszew z przodu. Kiedy ból pojawia się nawet przy chodzeniu w płaskich butach, a poniżej drugiego i trzeciego palca masz na skórze zgrubienia (modzele), możesz być pewna, że płaskostopie poprzeczne już się rozwinęło. Wada ta sprzyja również tworzeniu się halluksów.

Co powinnaś robić

Zacznij nosić peloty. Są to miękkie poduszeczki z piankowego tworzywa, najczęściej w kolorze ciała (możesz je mocować do wyściółki buta lub wkładać do rajstop czy skarpetek). Dzięki odpowiedniemu kształtowi podpierają one przód stopy. Peloty trzeba zacząć nosić, gdy tylko pojawią pierwsze symptomy płaskostopia poprzecznego. Profilaktycznie, aby zapobiec powstaniu wady, wkładaj je do butów na wysokich obcasach. Pelota kosztuje od 10 do 15 zł.

Stosuj wkładki do butów. Mogą mieć kształt pełnej podeszwy albo podpierać tylko przednią część stopy (w tym miejscu wkładki mają wbudowaną pelotę). Można je kupić gotowe, dostosowane do wielkości nogi, albo wykonać na zamówienie w punkcie ze sprzętem rehabilitacyjnym. Od wewnątrz do wyściółki buta możesz też przykleić żelowe lub piankowe poduszeczki.

Codziennie rano i wieczorem ćwicz stopy. Wzmocni to mięśnie utrzymujące ich wysklepienie. Stań boso na podłodze tak, byś czuła, że ciężar ciała spoczywa na kościach pod paluchem, małym palcem i na pięcie. Nie unosząc palców i pięt, przyciskaj przód stopy do podłoża. W tym czasie noga w kostce pozostaje nieruchoma. Takie same ruchy wykonuj, leżąc i opierając stopy o kanapę lub ścianę. Każde ćwiczenie powtórz 30 razy.

OSTROGA PIĘTOWA

Powstaje w sytuacji, gdy tył stopy jest stale przeciążony. Dzieje się tak, gdy masz nadwagę czy intensywnie uprawiasz sporty wymagające biegania, np. jogging, tenis. Wtedy na skutek mikrourazów w okolicach kości pięty rozwija się stan zapalny. Jeśli trwa on długo (lub często nawraca), miejsce to ulega stopniowemu zwapnieniu i powstaje w nim kostna narośl. Sygnałem jest ból pięty, który najpierw pojawia się podczas chodzenia i stania. Potem dokucza już ciągle, nawet kiedy siedzisz i leżysz.

Co powinnaś robić.

Noś wkładki pod ostrogi. Są elastyczne i mają specjalne wgłębienie, co chroni pięty i spowalnia tworzenie się narośli.

Bywa, że przy zaawansowanych ostrogach trzeba chodzić w butach zdrowotnych ze sprężystą wkładką i amortyzującym wstrząsy obcasem.

Możesz zmniejszyć ból. Z reguły nasila się on, kiedy stopy są przemęczone.

Ulgę przynosi masaż lodem. Napełnij wodą pojemniczek, np. po jogurcie, i włóż do niego patyczek, ale tak, by jego koniec wystawał na kilka centymetrów. Po zamrożeniu wyjmij lód z pojemnika (chwytając za patyczek) i masuj obolałe miejsca kilka minut. Sięgaj też po leki przeciwbólowe i przeciwzapalne (np. z ibuprofenem).

To ważne!

Koniecznie wybierz się do ortopedy. Jeśli zmiany nie są zaawansowane, pomocna może okazać się fizykoterapia (np. jonoforeza, laseroterapia). Czasami konieczna jest operacja. Wykonuje się ją albo tradycyjną metodą albo artroskopowo (z pomocą mikrokamery i mikronarzędzi). Blizny po takim zabiegi są niewielkie i szybko się goją.

Wybierz się do dermatologa

Chociaż skóra na stopach jest cztery razy grubsza od tej na brzuchu czy plecach, wbrew pozorom nie jest mniej podatna na choroby. Łatwo ulega odwodnieniu, szybciej więc rogowacieje i często pęka.

ODCISKI

Nazywane też nagniotkami, tworzą się najczęściej na grzbietach palców, zwłaszcza małego. Z reguły winne są niewygodne buty, ale skłonność do nich bywa oznaką niedostatecznego ukrwienia czy cukrzycy.

Odciski są mniejsze niż modzele i mają w środku twardy rdzeń. Czasami bolą i to nie tylko wtedy, gdy je uciskasz.

Co powinnaś robić.

Chroń odciski przed podrażnieniami.

Zabezpieczaj je piankową lub hydrożelową poduszeczką, tzw. ortezą (kupisz ją w aptece). Łagodzi to ból w trakcie chodzenia. Usuwaj nagniotki. Zacznij od rozmiękczenia stwardnień, np. smarując je płynem czy żelem na odciski (możesz także przykleić specjalny plaster). Po kilku dniach nogi trzeba wymoczyć i zdjąć narośl wraz z rdzeniem. Jeśli odcisk jest duży, skorzystaj z pomocy chirurga.

MODZELE

To zgrubienia w miejscach, w których stopa naciska na podłoże. Nieustanie ugniatana skóra nie jest dobrze ukrwiona i stopniowo twardnieje. Modzele tworzą się poniżej dużego, małego lub drugiego i trzeciego palca.

Mają owalny kształt (bez rdzenia w środku). Czasami skóra wokół nich jest podrażniona i opuchnięta, a chodzenie sprawia ból.

Co powinnaś robić.

Regularnie ścieraj narastające zgrubienia. Przez kilkanaście minut mocz nogi w wodzie z odrobiną mydła. Gdy naskórek zmięknie, zetrzyj go tarką lub płaskim pilniczkiem. Możesz to zrobić również na sucho. Do tego niezbędny jest profilowany pilnik. Po zabiegu wygładź skórę pilingiem do stóp i natłuść kremem. Wycinaj modzele. Odnawiające się lub trudne do ścierania zgrubienia należy usunąć. Musi to jednak zrobić wykwalifikowana kosmetyczka lub chirurg. Skonsultuj się z ortopedą.

To konieczne, jeśli po usunięciu modzele odrastają. Przyczyną może być płaskostopie poprzeczne czy halluksy. Zgrubienia na skórze znikną, gdy skorygujesz wadę.

NASZ EKSPERT RADZI

Paweł Skowronek - lekarz ortopeda

O stopy warto się troszczyć, bo dzięki odpowiedniej profilaktyce można uniknąć uciążliwych dolegliwości. Szczególnie ważne są obcasy, które powinny mieć 3–4 cm. Wyższe mogą być noszone tylko od czasu do czasu i nigdy przez cały dzień. Buty do chodzenia na co dzień muszą być rzeczywiście wygodne. Twarda skóra czy tworzywo uciskają stopy. Pod żadnym pozorem nie wolno kupować pantofli, które trzeba „rozchodzić”. Stopom nie służy również trwanie przez wiele godzin w tej samej pozycji, bo przykurczone i zastałe mięśnie tracą elastyczność. Jeśli jest to możliwe, starajmy się jak najwięcej chodzić boso po nierównej powierzchni, np. po piasku czy trawie. W domu mogą to być grube dywany albo tzw. dywaniki fakira, z wystającymi elementami. Podobnie działa masaż podeszew na drewnianym wałeczku; warto na to wygospodarować kilkanaście minut każdego dnia.

Magdalena Ciupińska - dr n. med., dermatolog

Skóra na stopach będzie mniej podatna na różne choroby, jeśli zadbamy o to, by nie była nadmiernie stwardniała. Równie ważna jak regularne jej ścieranie jest dieta. Powinna być bogata w tłuste ryby oraz pomarańczowe i czerwone warzywa (zawierają one beta-karoten). Jeśli jednak naskórek zacznie już pękać, przynajmniej przez miesiąc należy zażywać preparaty z witaminą A i E.

Źródło: Claudia

Gdy pięty wołają o pomoc

Nierzadko mamy wiele zaległości w pielęgnacji naszych pięt. Ale nie tylko brak samodyscypliny i zaniedbania higieniczne są przyczynami naszych problemów z piętami. Po prostu ciągle je nadwyrężamy i nie umiemy ich „oszczędzać”.

Trudno się dziwić, ze ciągle mamy problem ze zorganizowaniem naszym piętom czasu na wypoczynek. Przecież każdego dnia prawie od samego rana do wieczora, jesteśmy dosłownie „na nogach”. Nadmiar obowiązków w domu, w pracy nie pozwala nam na dłuższe chwile odpoczynku w czasie dnia. Dlatego najczęściej o piętach zaczynamy myśleć przy okazji zbliżania się cieplejszej pory roku. Wtedy robimy to nie tylko z myślą o nadchodzącym urlopie, ale głównie z uwagi na to, że pięty w czasie letnim są bardzo widoczne. A przecież dobrze wiemy, że wtedy, gdy są zaniedbane, mają zrogowaciały naskórek, niestety także dość często pęknięcia, nie wyglądają estetycznie. A nam przecież zależy na dobrym wyglądzie, także naszych stóp, stąd wtedy najczęściej rozpoczynamy dopiero kurację. Tylko czy myśląc o pielęgnacji pięt powinniśmy kojarzyć tylko pory roku, podczas, których pięty wystawiamy na światło dzienne? A co z bolesnymi dolegliwościami powodowanymi pojawianiem się ostróg? One bardziej, niż szpecą, bolą i temu stanowi też trzeba zaradzić. Przecież pięty mogą cierpieć podczas całego roku, jeśli nie będziemy o nie właściwie dbać. A to nam właśnie powinno zależeć na ich dobrej formie, bo jakby nie patrzeć to pięty dzień po dniu dźwigają nasz ciężar i przy tym w ogóle nie narzekają.

Pękanie - problem tylko natury estetycznej?
Choć faktycznie zrogowaciały naskórek na naszych piętach nie należy do najprzyjemniejszego widoku, nawet, jeśli nasze ciało jest atrakcyjne i do tego modnie odziane, to niestety pięty pękają nie tylko z powodu zaniedbań higienicznych. Ta przyczyna jest jedną z najczęściej spotykanych, bo niestety nasze przyzwyczajenia bardzo często, trudno jest nam zmienić i o piętach przypominamy sobie tylko w czasie lata. Ale pięty pękają także z innych powodów. Gdy w naszym organizmie pojawia się niedobór witaminy A, on sam alarmuje nas właśnie w taki sposób o jej braku. Czasem jednak nawet dbałość o pięty i o właściwe dostarczanie organizmowi witamin nie wystarcza, bo nadmierną skłonność do rogowacenia naskórka na piętach można odziedziczyć po własnej matce. Niekiedy powodem pękania stóp może być rozwijająca się w organizmie cukrzyca lub grzybica, ale w takich przypadkach konieczna jest konsultacja lekarska. Jednak w każdym z tych przypadków, pięt nie możemy pozostawić bez pomocy, bo taki ich stan może nam grozić poważnymi infekcjami bakteryjnymi.

Potrzebna pomoc
Gdy nasze pięty są zrogowaciałe, nie czekajmy, dopóki pojawiające się na nich drobne szczeliny zmienią się w otwarte drobne ranki. Natychmiast rozpocznijmy proces leczenia pięt.

Zmiękczamy
Zmiękczanie jest pierwszym etapem doprowadzenia stóp do prawidłowego ich stanu. Jednak etap ten wbrew pozorom jest najtrudniejszy ze wszystkich. Stosowanie moczenia nóg z dodatkiem soli jest może dobrą metodą, ale tylko w sytuacji, gdy pięty nie są popękane. Inaczej woda z solą, mydło lub inne środki, mogą podrażniać i powodować nieprzyjemne szczypanie. Dlatego najlepiej domowymi sposobami zmiękczać twardy naskórek przy zastosowaniu ziół i kremów nawilżających, w żadnym wypadku, złuszczających. Od czego zacząć? Po pierwsze stopy powinny być dokładnie umyte. Do tego celu nie wystarczy tylko woda z dodatkiem mydła, najczęściej szarego, jak mimo wszystko wynika z praktyki. Najlepszym rozwiązaniem są kąpiele i moczenie pięt w naparach ziołowych. W wypadku kąpieli do wyboru mamy lawendę, miętę, rumianek i szałwię. Do moczenia dobrze jest wybierać siemię lniane, kozieradkę – które intensywnie nawilżą wysuszoną skórę; liść brzozy, ziele krwawnika, nagietek – które działają przeciwzapalnie. Moczenie nóg powinno trwać jakieś 30 minut. W czasie moczenia możemy dolewać ciepłą wodę, jednak zanim to zrobimy najpierw wyciągnijmy nogi, dolejmy cieplejszej wody i mieszając wyrównajmy jej temperaturę, a dopiero potem włóżmy z powrotem nogi do miski z wywarem. Ranki na piętach są także wrażliwe na wysokie temperatury. Po takich zabiegach dobrze jest wmasować w pięty odpowiedni krem nawilżający, niekoniecznie znanej i drogiej marki, bo wystarczy nawet zwykły. W pięty możemy także wsmarowywać witaminę A dostępną w postaci kropli lub maść z dodatkiem alantoliny, np. linomag.

Usuwamy warstwę rogową
Po myciu, zmiękczaniu kolejnym etapem jest ścieranie nadmiernej warstwy rogowej. Do tego celu, można używać tarki lub pumeksu. Różne są szkoły doradzające wybór właściwego środka ścierającego. Jedne opinie stanowczo odradzają wybór tarek, inne znowuż pumeksu z uwagi na sprzyjające warunki do rozwoju na nim bakterii. Czy jest złoty środek? Nie ma. Każdy z nas musi dopasować do swoich potrzeb i komfortu odpowiednie narzędzie. Tarka doskonale się sprawdza. Radzi sobie z bardzo wysuszoną skórą. Byle nie metalowa, bo ta może powodować podrażnienia i zwiększanie już istniejących ran. Pumeks z kolei jest także wytrzymały jednak nie zawsze poradzi sobie z każdym zrogowaceniem i w dodatku przy niehigienicznym stosowaniu może być siedliskiem bakterii już po kilkakrotnym użyciu. Dlatego dobrze jest stosować i pumeks i tarkę. I ich użycie dobierać do aktualnej potrzeby. Ale tak jak tarkę, tak i pumeks należy utrzymywać w należytej czystości i w razie potrzeby częściej wymieniać.

Leczymy ranki
W przypadku, trudnych do wyleczenia ranek jest tylko jedna szkoła. Stopy przede wszystkim powinny być utrzymane w należytej czystości i mieć dostęp świeżego powietrza – w miarę możliwości. Wtedy proces gojenia przebiega o wiele szybciej. Do skutecznych środków pozwalających na zaleczenie ran, należą głównie maści. I tak doskonała będzie maść nagietkowa, cynkowa lub propolisowa. Najlepiej na noc, pięty trzeba nasmarować grubą warstwą maści i nałożyć skarpetki. Po takiej codziennej pielęgnacji ranki na piętach powinny się zagoić w niedługim czasie.

Kolejny problem: ostroga - co to jest?
Tyle się słyszy o bolesnych ostrogach, które dokuczają wielu osobom. I choć ostrogi rzadziej występują niż pękające pięty, nie są jednak efektem braków w pielęgnacji. Co to takiego faktycznie jest? Jak podają specjalistyczne poradniki, ostroga to wyrośl kostna, która lokuje się pomiędzy kośćmi pięty w części podeszwowej kości piętowej. Sam ból powodowany jest uciskiem na wiązadła i ścięgna, co z czasem wytwarza stan zapalny. A przecież chodzić trzeba, a taki stan tylko nasila i tak już sporą bolesność powodowaną ostrogami. Gdzie, zatem doszukiwać się przyczyn powstawania ostróg? Ostrogi najczęściej pojawiają się u osób czynnie uprawiających sport, nadwyrężających okolice pięt i poddających je częstym urazom. Ale czynnikiem, który powoduje także powstawanie ostróg jest noszenie niewygodnego obuwia i nadmiar kilogramów.

Profilaktyka i leczenie ostróg
Bardzo istotna jest dbałość o właściwe obuwie. Nie może ono uciskać stopy i ugniatać jej poszczególnych części. Ważne jest także noszenie butów z dobrymi wkładkami. Dobrymi, znaczy takimi, które nie spowodują odkształceń i zwyrodnień naszych stóp i przyczynią się do wygodnego chodu. Stóp nie wolno także nadwyrężać i narażać na niebezpieczne urazy.
A jeśli już lekarz rozpozna ostrogi, co wtedy? Najczęściej konieczna jest stała kontrola i opieka lekarza ortopedy, który zaleca noszenie specjalnych wkładek do butów. W razie potrzeby, gdy ból powodowany przez ostrogi jest nie do wytrzymania lekarz może zlecić wykonanie zastrzyków sterydowych w miejscu schorzenia. Doraźnie stosuje się leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i robi zimne okłady. Ważna jest systematyczna gimnastyka stóp. Bardzo rzadko dochodzi do diagnozy: pomoże tylko operacja. Ta wykonywana jest tylko wtedy, gdy dotychczasowe leczenie nie przynosi żadnych pozytywnych efektów, a stopy ulegają znacznej deformacji. Ale najczęściej stosowanie się do zaleceń lekarza i noszenie właściwych wkładek odciążających stopy przynosi pozytywne skutki leczenia ostróg.

Jeśli nie będziemy naszych pięt traktować po macoszemu, mamy szansę na cieszenie się zgrabnymi i mięciutkimi piętami. Jednak taki stan wymaga od nas nie tylko czasu, ale własnego zaangażowania, a czasem nawet wytrwałości w częstych odwiedzinach u ortopedy. Jedno jest pewne, – WARTO.

Źródło: we-dwoje.pl